Reklama

Rzeka Warta - moje początki

16/10/2010 16:48
Moje początki!

Od dzieciństwa stykałem się z wodą , gdyż urodziłem i wychowałem się nad rzeką Wartą. To właśnie ta bliskość z rzeką spowodowała że zacząłem interesować się i podglądać starszych. Często siadałem nad brzegiem i marzyłem o dużej rybie. Pierwsze moje wędzisko to tzw. laszczak na którego końcu umocowana była żyłka,gęsie pióro i haczyk,ołów zdobyty z odzysku(kabel).W tym miejscu muszę nadmienić że sklepów ze sprzętem było bardzo mało a i asortyment bardzo ubogi. Wracając do wędkowania to łowiłem ukleje my nazywaliśmy je piajdami, należało nałapać muchy w pudełko po zapałkach a dopiero pózniej można łowić. Przypomina mi się widok chłopców z pudełkiem w jednej ręce a drugą machającą po ścianie(i cóż że skóra była zdarta).Wędkarz który miał wędkę z kilku części połączonych rurą oraz czubek bambusowy był kimś , wszyscy mu zazdrościli. W tym miejscu trochę o tych rurkach, a mianowicie kiedy po dwudziestu latach kiedy nie wędkowałem(z różnych przyczyn) postanowiłem znowu przygody z łowieniem udałem się do sklepu po owe rurki celem zmontowania wędziska sprzedawca popatrzył na mnie ze zdziwieniem i kazał rozejrzeć się wokół i zapoznać z obowiązującymi standardami, to co zobaczyłem było szokiem.

Kilka zdań o Warcie mojej młodości, wówczas całe życie towarzyskie toczyło się nad wodą. Ludzie całymi rodzinami z kocami,wałówką i piciem rozkładali się nad rzeką, mężczyzni grali w karty a kobiety zajęte robótkami i pilnowaniem dzieci. Ta gdzie grano raz po raz słychać było podniosłe głosy.

Wspaniały widok gdy Warta ożywała nocą było to noc świętojańską kiedy na rzece płynęły wiańki(oświetlone) a tłumy ludzi zgromadzone na obu brzegach,uwieńczeniem tego wieczoru było wspólne ognisko.

Jeszcze jedna sprawa to żegluga na Warcie ;pamiętam liczne barki które były środkiem transportu szczególnie pamiętam holownik o nazwie Kazimierz Wielki, który miał opuszczany komin, cóż za atrakcja kiedy przepływał pod mostem. No i Warta zimą kiedy saperzy kruszyli lód ileż to okien było bez szyb.

Wszystko co napisałem nie jest bezpośrednio o wędkowaniu ale wiąże się to z moimi początkami i rzeką Wartą z którą bardzo do dnia dzisiejszego jestm związany.
Pozdrawiam do zobaczenia nad Wartą.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama