W opisanym 9-tego stycznie artykule „Moje problemy z Salmo przy połowach szczupaków” przedstawiłem uszkodzenia jakich doznały Jerki Fatso, produkowane przez Firmę Salmo. Otrzymałem wiele różnych komentarzy ( czy to na Forum, czy też na mojej stronie, były też uwagi kierowane bezpośrednio na moją pocztę) . Zawierały informacje dotyczące jakości, wykonania jak rownież trwałości w/w Jerków. Informacje te dały mi dużo do myślenia. Za wszystkie serdecznie dziękuje. Wśród nich była uwaga kolegi: charlevs, który napisał cytuję: „Skontaktuj się z Salmo, odeślij te woblery, wymienią na nowe (sprawdzone). W pewnej partii był zastosowany wadliwy lakier, może to przez to?” Tak też zrobiłem, skontaktowałem się z Firmą Salmo, a dokładniej z Panem Marcinem Popowiczem (Product Manager), który poinformował mnie o technologii produkcji tych Jerków, a następnie poprosił o przesłanie uszkodzonych (wadliwych egzemplarzy) na adres Firmy. W kompetentny i szybki sposób ( bez szukania dziury w całym) Firma Salmo rozwiązała ten problem, przysyłając mi nowe Jerki. Słowa uznania dla Salmo !!!. Mam nadzieję, że nowe Fatso są bardziej odporne na uszkodzenia, ale sprawdzić to będę mógł dopiero w maju.
Jeszcze raz dziękuję wszystkim za uwagi, sugestie i komentarze !!!
Slawek
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze