Witam koledzy ! Bedzie to wpis nietypowy choć związany z naszym hobby a zwłaszcza z miłośnikami naszej królowej rzek czyli Wisły. Sprawa mianowicie mnie nie dotyczy choć sam marzę by kiedys przejść Wisłę piechota no ale mój Brat mnie wyprzedził i robi to kajakiem samotnie - ot taki sobie kaprys na urlop" tu dodam Ze jest to człek niepospolity bo archeolog z pasją który był już niemal wszędzie. Nic nikomu nie mówiąc dał poprostu znać że właśnie wypłynął i zmierza do morza i morze nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego jakby nie to że robi to w szczytnym celu a mianowicie by zdobyc fundusze dla ratowania czyjegos zycia-niestety ...to moje zdanie -powinien powiadomić o tym jakieś media no i wypłynąc ze dwa tygodnie wcześniej bo jak pogoda się załamie to będzie miał nieciekawie . Właśnie dostałem wiadomość że rozbił sie na nocleg na jakiejś wysepce na wysokości Opatowca. Może ktos z was podczas pobytu nad Wisłą przyuważy samotnego kajakarza ,na imię ma Artur to proszę go pozdrowic no i jeżeli możecie to wspomócię go ewentualnie jakimś groszem a na pewno nie pójdzie on na marne. Brat niewie ze pisze na ten temat a ściślej co dokładnie - jedyne co wie to to że coś napisze,a tak myślę że że miło mu będzie jak choć jeden człek z naszej stronki go pozdrowi podzas jego spływu Wisłą. P.S sprawa dotyczy kiluletniego dziecka z porażeniem mózgowym z Siemianowic .Śl a tu ewentualnie nr konta na który można się dorzucić.to: Katarzyna Hofman-Wolnarek 2210-2023-6800-0024-02.0063 3669 PKO BP SA
Komentarze