Reklama

Savage Gear - nie aż taki zły

05/10/2012 20:47

Witam po długiej przerwie, lecz nie miałem czasu na wcześniejszy artykuł. Ostatniego czasu do mojej kolekcji wędek dołączyła Savage Gear Parabellum Spin 2,79/10-34g i kołowrotek firma Mikado Abrams, ale o kołowrotku w innym artykule.

Na pierwszy rzut poszła ogólna ocena, na początku gdy dostałem ją od wujka, nie wierzyłem w nią, gdyż dla mnie jest to wędka uniwersalna. Lecz po 5 minutach zmieniłem zdanie.

W pierwszym momencie poszła jakość wędki, SG jest firmą co wędki wykonuje bardzo mocno w detalach i tak własnie było z tą wędką: uchwyt kołowrotka fuji, przelotki SIC, trały korek, budowa wędki zaskakująca. Kij jest bardzo lekki jak na swoje przeznaczenie, a blank matowy co nie podoba mi się gdyż łatwo o zabrudzenie i mocno to widać, ale to już drobnostka. Producent też i nie zapomniał o oczku do zaczepienia haka. Gdy przyjrzymy się wędce od spodu można zobaczyć, że w korku mamy dolną część pocisku, gdzie u mnie się to podoba, nada je to charakteru wędce.

Wędka o swoich parametrach jak dla mnie nada się na duże rzeki nizinne, jak i na głębokie jeziora. Długość idealnie nadaje się na wyrzuty przynętami z brzegu i spokojnie zaspokoi nawet doświadczonego wędkarza. Ja kijek przetestowałem na swoim ulubionym łowisku (jezioro Borówno Małe), łowiąc na wahadłówki i gumy, plecionką wcześniej opisywaną, którą jest Mikado X-Plode (jednak zmieniłem zdanie co do niej i zaopatrzyłem się w drugą sztukę- kolor fluo).

Kij jest bardzo dynamiczny i pozwala na swobodne zacięcie ryby z dalekiej odległości, jak i podczas holu sporej ryby, ugina się w połowie swojej długości, dzięki temu jest bardzo elastyczny i nie "gubi" ryb. Kijek jak podaje producent ma 10-34g CW., ale da też rade z lżejszymi obciążeniami, gorzej jest gdy założymy obciążenie ok. 20-30g, wtedy kij nie jest tak bardzo "naelektryzowany" mocą i nie komfortowo się wtedy łowi, moim zdaniem ma też za miękki dolnik, gdzie przy większym przyłowie szczupaka nie potrafimy go pewnie zaciąć.

Producent postarał się o jakość wędki, lecz dużo jest do zmienienia, jest to dobre wędzisko na początek przygody gdyż jest uniwersalna i da się nią obławiać rzekę jak i jezioro, łowiąc szczupaki, a nawet bolenie lub trocie. Ale doświadczonym wędkarzom bym jej nie polecał, bo mogą się na niej zawieść.

Cena jaka wynosi w sklepie to ok. 360 zł.

Moja ocena to 7/10 gdyż jest w niej za małą mocy i technologi, lecz jakość wykonania i detali jest zaskakująca, lecz to tylko moja ocena, może ją tak surową oceniłem bo nie pasuje do mojego stylu i techniki spinningowania. To tyle dziękuję za przeczytanie artykułu i zapraszam na następny gdzie opiszę kołowrotek Mikado Abrams, więcej nie zdradzę. :)

Robcio980210

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama