Potrzeba zakupu
Poszukiwałem kołowrotka do lekkiego zestawu spiningowego. Przeszukiwałem różne oferty i pomyślałem, dlaczego nie sprawić sobie kołowrotka z Chin? Wszak produkty sygnowane „made in china” przez wiele lat były krytykowane za niską jakość użytych do produkcji komponentów lub ich złe spasowanie.
Jednak nie zapominajmy, że Chiny to rynek który dostosowuje swoje produkty do wymagań klienta. Skok technologiczny jaki przez ostatnie lata nastąpił w Chinach, mógłby stanowić przykład dla wielu jak można rozwinąć gałąź gospodarki.
Postanowiłem zatem zaryzykować i kupić w 100% Chiński produkt.
Pierwszy kontakt
Mój wybór padł na kołowrotek SeaKnight Storm Spirit 2000. Kołowrotek kosztował mnie 134,17zł, czyli całkiem korzystnie biorąc pod uwagę jakość wykonania oraz parametry.
Parametry techniczne:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze