Reklama

Sebile Magic Swimmer Soft - przynęta na wybredne drapieżniki

11/04/2014 13:15

Firma Sebile posiada w swojej ofercie wiele ciekawych przynęt spinningowych. Zarówno miękkich jak i twardych. Jedną z nich jest Sebile Magic Swimmer Soft. Różnorodna kolorystyka, innowacyjny, niepowtarzalny kształt, naturalna praca, możliwość wielu zbrojeń, różne rozmiary, nieskończona ilość sposobów prowadzenia. Te cechy sprawiają, że z pewnością dopasujemy się do każdego łowiska oraz trafimy w gusta najwybredniejszych drapieżników.

Przynęty są wykonane bardzo starannie. Nie ma w nich żadnych niedociągnięć. Są dobrze i szczelnie zapakowane. Nie odkształcają się. Na odwrotnej stronie opakowania znajdziemy ilustrację przedstawiającą sposoby zbrojenia gum.




Reklama













































Sebile Magic Swimmer Soft występuje w czterech rozmiarach. W każdym opakowaniu oprócz gum znajdziemy: hak offsetowy oraz specjalne wolframowe ciężarki, którymi możemy dociążyć naszą przynętę.

I. 105mm - waga około 10g. W firmowym opakowaniu znajdują się 4szt. gum.
II. 130mm - waga około 19g. W firmowym opakowaniu znajdują się 3szt. gum.
III. 160mm - waga około 36g. W firmowym opakowaniu znajdują się 3szt. gum.
IV. 200mm - waga około 68g. W firmowym opakowaniu znajdują się 2szt. gum.





























Łowiłem wieloma różnymi gumami typu swimbait, jednak ta jest zupełnie inna. Zawsze miałem problem z wytrzymałością tego typu konstrukcji, jednak Sebile jest wykonana z bardzo mocnego, a zarazem elastycznego materiału. Silikon jest bardzo rozciągliwy, nie rwie się. Niektóre z gum w moim pudełku wyciągnęły po kilkanaście szczupaków i nadal nie są porozrywane. Owszem – mają ślady po zębach, ale są całe, w jednym kawałku. To bardzo duży plus w gumach typu swimbait.

Zwróćmy uwagę na konstrukcję Magic Swimmera Soft – ma przygotowane specjalne kanały do wprowadzenia haczyków. Gumę możemy uzbroić na wiele różnych sposobów:
Przy użyciu haka offsetowego – w systemie antyzaczepowym:

Przy użyciu systemu Sebile – hak offsetowy wraz z kotwicą. Po ściągnięciu kotwicy mamy antyzaczepową przynętę:



Reklama



















Przy użyciu standardowej główki jigowej:


Gumę możemy prowadzić na praktycznie każdej głębokości. Istnieje wiele sposobów dociążenia naszej przynęty. Na przykład:
Firmowe, wolframowe dociążniki – możemy je nałożyć na hak. Mało tego. Możemy je przesuwać po haku: do przodu – przynęta tonie głową skierowaną ku dołowi, do tyłu – przynęta tonie równomiernie/poziomo:

















































System Sebile z kotwicą – wbudowane/odlane obciążenie na haku, przynęta tonie głową w dół:

Carolina Rig lub Texas Rig – ciężarek znajduje się tuż przed naszą przynętą:

Przy użyciu dociążników typu czeburaszki. Guma z takim obciążeniem nadal naturalnie, ładnie pracuje. Możemy nią łowić zarówno na 1m wodzie jak i na kilkunastu metrach – w zależności od wagi czeburaszka:

Gdy pierwszy raz zobaczyłem tą przynętę - to od razu wiedziałem, że spisze się na moich szczupakach. Jak się później okazało - nie myliłem się. Technika prowadzenia ma w tym przypadku bardzo duże znaczenie. Stosuję kilka podstawowych, ale tak naprawdę jest ich nieskończenie wiele i ograniczają się jedynie do fantazji wędkarza.

Reklama


I. Jednostajne zwijanie – guma pracuje wówczas jak prawdziwa ryba, porusza się wężowym ruchem. Można zwijać wolniej i szybciej na przemian, co dodatkowo uatrakcyjni nasze prowadzenie.
II. Jerkowanie – czyli klasyczne podszarpywanie – niczym jerkiem. Można szarpać delikatnie lub bardziej agresywnie. Z pauzami lub bez. Wszystko zależy od tego, na co danego dnia ryby reagują najlepiej. Na to nie ma złotej recepty.
III. Smużenie po powierzchni wody - polecam głównie na płytkie miejsca, choć nie tylko. Niekiedy drapieżniki nawet na kilku metrowej wodzie polują na powierzchni lub tuż pod nią.
IV. Opad – to moja ulubiona metoda. Łowię w ten sposób zarówno na płytkiej jedno metrowej wodzie jak i na 10m. Oczywiście jest dużo różnych sposobów. Pojedyncze, podwójne, potrójne podbicie. Agresywne, delikatne. Najlepsze efekty dawało mi wolne, lecz dość długie podbicie z dłuższym opadem. Zwróćcie uwagę jak nasza przynęta opada. Magic Swimmer Soft opada robiąc tzw. korkociąg. Niczym konająca rybka. Takie zachowanie przynęty wzbudza zainteresowanie drapieżnika. Brania są fenomenalne i bardzo zjawiskowe. Energiczne targnięcie wędką – niezapomniana przygoda.

Chciałem wspomnieć o zacięciu. Łowiąc na haki offsetowe musimy zacinać mocno, energicznie i uwaga – W BOK!!! Sprawdziłem to niejednokrotnie, zacinając w górę często miałem puste brania. Zacinając w bok ryby były ładnie zacięte. Nie dotyczy to tylko Magic Swimmera Soft, lecz każdej jednej przynęty uzbrojonej w offseta.

Gorąco polecam przetestować Sebile Magic Swimmer Soft. Do dziś pamiętam – będąc pierwszy raz w Szwecji – jak w pierwszym rzucie w trzcinowisko miałem 3 brania podczas jednego prowadzenia. W kolejnych rzutach było podobnie. Kilkanaście ładnych ryb w niedługim czasie.
Wam również życzę samych udanych wypraw, które pozostaną na dłuuugo w Waszej pamięci!
Z wędkarskimi pozdrowieniami
Maciej Jagodziński „wobler129”

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama