Podczas ostatniego naszego wędkarskiego wypadu na zbiornik Św.Anny k.Zbiroży zauważyliśmy, razem z kolegą Bogdanem, "parę" w miłosnym uścisku. Zaloty i umizgi nie miały końca. Kilkakrotna zmiany pozycji, kwitowane słyszalnymi odgłosami. Para wcale nie zwracała naszej uwagi i ciekawości, koleżka wyjął aparat i postanowiliśmy ukraść im trochę prywatności, bądź co bądź w ogólnie dostępnym miejscu.
Bogdan wyjął aparat i wtedy nasza para "ustabilizowała pozycję",była to zapewne jedna z najnowszych pozycji .............żabiej Kamasutry. Teraz juz wiecie o kogo chodzi..... o żabki kochające się inaczej!!!
Komentarze