Śmieci na brzegu jeziora to nie nowość.Wszyscy znają te nasze polskie wody.Wszystko ładnie pięknie ale nawet się nie obejrzymy a za naszymi plecami stoi sterta obrzydliwych i śmierdzących śmieci.I co teraz zrobić ? Co na to poradzić że coraz więcej ludzi i także wędkarzy którzy np. nie wyrzucą pudełka po robakach do śmietnika bo im się nie chciało.Albo gdy tak są obładowani sprzętem że na śmieci zabrakło im wolnej "ręki"? i tak zaśmiecają nasze wody i nie tylko. Wielokrotnie widziałem młodzież jak zaśmiecała teren?Jest kilka sposobów.Jakich ?Tutaj przedstawię kilka sposobów:
-Po każdym łowieniu ryb gdy opuszczamy łowisko w miare możliwości zbieramy śmieci wokół siebie i dbamy aby następny raz jak tu przyjdziemy można było przyjemnie powędkować.
-Zwracać uwagę gdy ktoś będzie zaśmiecał nasze stanowisko.
-Samemu założyć mały podręczny śmietnik gdzie będziemy wrzucali wszystko co już nam nie będzie potrzebne.
Te oto sposoby nie zmienia zaśmiecenia ale i tak w małym stopniu pomogą ograniczyć zanieczyszczanie terenu i środowiska w którym żyjemy oraz oczywiście łowimy ryby ;)
Komentarze