Reklama

Sobotnia wyprawa na szczupaka

07/11/2010 18:34
W Sobotę 06.11.2010 r. Wybrałem się na szczupaki około godziny 11:00 pierwsze zacząłem rzucać wahadłówkami rzucałem nimi około 15-20 minut bez żadnych efektów po chwili stwierdziłem ze warto spróbować zmienić przynętę na kopyto na efekty nie trzeba było długo czekać bo już za 1 rzutem złowiłem szczupaka zbyt długo się z nim nie musiałem męczyć bo wyciągnąłem go już po około 2min. Ważył on ponad 1kg miał 55cm. po paru minutach (5-10min) miałem 2 szczupaka na haczyku ale niestety mi się spią i jak się okazało przy kopycie odgryzł mi ogonek i nie dało się już dalej łowić sądzę że mógł on mieć około 60 cm. na drugi dzień w niedzielę tez wybrałem się na szczupaka (07.11.2010r) lecz tym razem z wahadłówkami i widziałem tylko szczupaka jak odprowadzał moja wahadłówkę miał on ponad 60cm. widziałem go bardzo dobrze bo był on około 3 metrów od brzegu. Mam nadzieję złapać jeszcze w tym roku jakiegoś ładnego szczupaka. :)
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama