Wiele niespodzianek przyniosły Mistrzostwa Polski Seniorów i Juniorów w wędkarstwie spinningowym rozegrane w dniach 9-12 września. Organizatorem zawodów byli: Okręg Mazowiecki PZW oraz Urząd Miasta i Gminy w Serocku. Patronat honorowy objęli: Sylwester Sokolnicki – Burmistrz Miasta i Gminy Serock oraz Zbigniew Bedyński, prezes Okręgu Mazowieckiego PZW.
Impreza rozpoczęła się już w czwartek, uroczystą inauguracją na Rynku w Serocku z udziałem 93 zawodników z całego kraju. Zgodnie z zasadami, każdy z nich musiał zmierzyć się z warunkami na trzech zbiornikach – w Pogorzelcu, gdzie uruchomiono sektor A, w Serocku – sektor B oraz Zegrzu – sektor C. Zawodnicy każdego dnia łowili przez 7 godzin.
W piątek najlepsi okazali się: w sektorze A – Robert Bandurski (Piła), w sektorze B –Sebastian Mazur (Jelenia Góra), a w sektorze C – Daniel Kowalski (Zielona Góra).
Sobota była dla większości zawodników bardziej pomyślna. Większość złowiła ładne okazy szczupaków, których nie brakuje w zbiorniku w Pogorzelcu. Ja złowiłem jednego, który dał mi 16 miejsce w sektorze. Inni mieli trochę więcej szczęścia - jeden z zawodników pod koniec łowienia miał na swoim koncie aż 6 wzdręg, co pozwala śmiało twierdzić, iż ciepła jesień jest również dobrym czasem na łowienie tej ryby.
Po dwóch dniach zawodów prowadzili:
1 - Tomasz Kuśnik (Katowice)
2 - Sebastian Mazur (Jelenia Góra)
3- Radosław Śmiejkowski (Zielona Góra)
Niedziela, która była ostatnim dniem rywalizacji, przyniosła większości uczestników sporo niespodzianek. Padło wiele okoni, w przeciwieństwie do szczupaków, które brały wyjątkowo kapryśnie. Nic więc dziwnego, że do końca nie było pewnego zwycięzcy, co potwierdzają liczne przetasowania w klasyfikacji.
Komentarze