Reklama

Spomb do nęcenia karpi

11/01/2014 13:05

Będąc nad brzegiem pieknej wody zaobserwowaliśmy spławy dużych karpi i już przez naszą głowę myśli nie dają nam spokoju.Jak to się do nich dobrać? Idąc znajdujemy sobie szerokie stanowisko aby się rozłożyć jest miejsce na namiot,parasol w razie deszczu jak i na inne jeszcze karpiowe klamoty ale patrząc z naszego wybranego stanowiska tak trochę daleko aby naszą miejscówkę zakarmić.Łodzią pływać nie wolno modelami również co nam pozostało rakieta,proca,kobra no i z wiaderkiem wpław.Procą też chyba nie dostrzelimy naszej kukurydzyponieważ jest to za daleko kobrą natomiast trochę będzie kiepsko jak będzie wiał wiatr nasze kulki będzie znosił nie w to miejsce.Zostaje nam tylko rakieta albo nowy wynalazek dla karpiarzy o nazwie SPOMB.

Spomb do nęcenia karpi 

Reklama


Kiedy zakarmialiśmy rakietą to podczas naszego rzutu około czterdziestu a nawet czasami więcej procent naszej kukurydzy wylatywało nam w powietrzu to samo było z np. kulkami.Bardzo często zdarzało się również że nasza zanęta cała nie wylatywała z naszej rakiety i wracała na brzeg.Wszystko było ok gdy nasza kukurydza była sucha gdy zaś była gotowana lub dipowana kleiła się do plastikowej obudowy naszej rakiety- były to same kłopoty.Czasami nęciłem gdy miałem zrobione kulki za pomocą kobry ale to też miało swoje plusy no i minusy trzeba było brać poprawkę na rotację kulki jak i na czasami wiejący wiatr.Procą natomiast to był za duży rozrzut no i również dużo kukurydzy po wystrzeleniu nie docierało do celu.Aż tu nagle takie cacko jak spomb coś na kształt naszej rakiety ale zamknięte już gdy miałem to pierwszy raz w ręce od razu wiedziałem że zda to na pewno egzamin nawet przy dalekich rzutach gdzie to wkładamy w rzut dużo siły.

Do naszego spomba po otwarciu ładujemy np. kukurgdzę lub inną zanętę zamykamy i do rzutu o dziwo w powietrzu nic nam się nie wysypuje dopiero jak spomb dotyka powierzchni wody spadajac ze znacznej wysokości sam się otwiera i nasza zawartość wysypuje się do wody zakarmiając nasze upatrzone miejsce i tak kilkanascie razy wzależności o ilosci zanenty.Rzecz bardzo dobra ponieważ nic nam się nie marnuje po drodze tak jak to było z tradycyjna rakietą.W dobrych sklepach wędkarskich znajdziemy różne kolory jak i różne wielkości co wiąże się z pojemnością naszego spamba.Sami natomiast musimy dobrać jego wielkość i pojemność a wiąże się to z wędką jaką posiadamy aby tym sprżętem operować – zaznaczam że po naładowaniu spomba np. kukurydzą jego waga wzrasta kilkakrotnie i nasza wędka musi być na to przygotowana.

Reklama

Najlepiej to w sklepia kupić sobie odpowiedniego spoda np. z wyrzutem 300 gram a czasami bywają nawet większe.Rzucając za pomocą spomba nasze karmienie jest naprawdę wielką przyjemnością a zarazem zakarmimy nasze łowisko bardzo precyzyjnie.Podczas łowienia też można parę razy rzucić aby dokarmić nasze łowisko.Widziałem nad wodą jak niektorzy wędkarze za pomocą spomba karmili nawet robakami jak i rosówkami także nasza fantazja ma tutaj pole do popisu.Osobiście zakarmiałem gotowanymi ziemniakami i zdawało to egzamin.Tak że polecam drodzy wędkarze na nowy sezon taki wynlazek jakim jest spomb i karmiąc tym życzę złowienia taakiej ryby.Połamania kija pozdrawiam.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama