Reklama

Sposób na majowe okonie

28/04/2013 12:18
Początek maja raczej nie kojarzy się z okoniowymi żniwami. Owszem, ryby biorą ale nie tej wielkości, jakiej oczekujemy. W tych dniach większość okoni patroluje płycizny porośnięte zielskiem, m.in. grążelowe pola, gdzie roi się od tegorocznego wylęgu płoci i leszczy. Wyrośnięte drapieżniki przebywają tu wczesnym rankiem i odpływają gdy nad horyzontem zaczyna górować słońce. Najlepiej prowokować je miniaturowej wielkości ripperami i kopytkami uzbrojonymi w główki 1 - 3 g. Posyłamy je na żyłce 0,10 mm prosto w zielsko i prowadzimy tuż nad strzelającymi z dna roślinami. Najlepsze kolory gum to lekko różowy motoroli i herbatka z pieprzem. Przynętę ściągamy zmiennym tempem, najpierw powoli, czekamy na kontakt z zielskiem, po czym przyśpieszamy i znów sprowadzamy ją na liście roślin. Niezbędny będzie kij do finezyjnego jigowania, najlepiej model do 5 lub 7 gramów.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama