Chciałbym podpowiedzieć kolegom w jak prosty sposób można rozpalić ognisko - nawet w wietrzne dni , w czasie kiedy siedzimy na nockach i nie mamy pod ręka rozpałki. Często zapominamy zabrać przed wyjazdem , może nawet nie planowaliśmy rozpalenia ogniska. Warto wtedy rozejrzeć się po okolicy i poszukać starych spróchniałych drzew. Takie drzewo powalone po kilku latach można wykorzystać do rozpalenia ogniska. Z własnego doświadczenia wiem, że nawet po deszczu takie "rozpałki" działają niezawodnie. Wystarczy iskra i podmuchać ! Na moich terenach takich powalonych konarów jest mnóstwo – więc warto nawet ze względów ekonomicznych wykorzystać naturę.
Komentarze