Kilkunastu pasjonatów wędkarstwa i czystości , zawsze ci sami ,jak co roku o tej porze spotkało się wczesnym rankiem nad jeziorem Jelonki, aby posprzątać, to, co nad jeziorem pozostawili wędkujący bałaganiarze i turyści. Wyjątkowo dużo tym razem było śmieci „wędkarskich” w rejonach pomostów gdzie najczęściej przebywają wędkarze. Świadczy, to, o tym, że tereny te rzadko patrolują strażnicy, bo w przypadku kontroli i zwracaniu uwagi wędkarzom na punkt regulaminu , który mówi, że zanim zaczniesz łowić najpierw posprzątaj łowisko w promieniu pięciu metrów, śmieci byłoby mniej. Jaka to przyjemność, aby łowiąc rybki wypoczywać na łonie natury w towarzystwie śmietnika.
Komentarze