To nie był prima aprilis! W niedziele 1 kwietnia wędkarze naszego koła zebrali kilkaset kilogramów śmieci nad jeziorem Jelonki .Zawsze ci sami sprzątają,a jest ich kilkunastu ,ci sami najwięcej śmiecą.Przy tych samych pomostach od kilku lat zawsze wielkie worki śmieci nie tylko wędkarskich,ale najwięcej opakowań po wszelakich alkocholach.Faktem jest, ze śmiecą nie tylko wędkarze ,lecz takrze pilscy "turyści",czego dowodem jest świeże legowisko z rożnymi akcesoriami, łącznie z ciepłym jeszcze kocem. Trafił się któryś już raz uszkodzony ponton,chociaż na Jelonkach z pontonu czy łodzi łowić nie wolno.Po ciężkiej pracy były kiełbaski pieczone na ognisku i pogawędki na temat, czy w następnym roku Jelonki będą jeszcze pod opieka PZW,a wędkarze ze "Złotej Rybki" będą mieli co sprzątać.Przed powrotem do domu wszyscy wędkarze życzyli sobie nawzajem Wesołych Świąt i Smacznego Jajka z okazji zbliżających się Świąt Wielkanocnych i do zobaczenia nad Gwdą 15.04. o 7.00 na zawodach otwarcia sezonu.
Komentarze