Dziś wybrałem się wraz z mamą na staw komercyjny do Skoroszowa tuż przed wyjściem wstąpiłem do sklepu wędkarskiego po kilka gumek na okonia zapłaciłem za wszystko 7 zł.Jesteśmy na miejscu, wchodzę na pomost zaczynam rzucać tuż przed wyciągnięciem przynęty bierze okoń ma około 20 cm. oczywiście wraca do wody zostaje w tym miejscu ponieważ pod pomostem mogą się kryć większe ale nic nie bierze. Obchodząc staw spotykam pana ,który pyta się czy mam nożyce do odhaczania odpowiadam mu że tak i pytam się co pan złowił odpowiada że 2 kg szczupaka pomagam mu z nim i nie tracąc czasu ruszam dalej ,zatrzymuje się obok zatoczki pierwsze 6 rzutów nic myślę za 7 będzie przecież to szczęśliwa liczba, w połowie zwijania coś mi trąca nagle czuje duży opór to na pewno okoń wyciąga go i nie wierze własnym oczom jest ogromy ma 34 cm wziął na żółtą gumę o dł. 6 cm która kosztowała mnie 2 zł. Mimo że byłem zmarznięty i przemoczony byłem bardzo zadowolony z tego dnia i że tak zakończyłem sezon 2012
Komentarze