Reklama

Sum z czarnej wody

02/11/2012 17:46
Pewnego ranka 27.10.2012r. pojechałem z tatą do Czarnej Wody do kolegi na łowisko.Przez cały dzień brały tylko małe okonie(15 szt.) i małe karpie 10-20 cm.Pod koniec dnia zebrało się 15 okoni i 40 karpi.Wieczorem nic nie brało ale gdzieś ok. 23.00 zaczęło brać.O godziny 1.00 w nocy tata złowił karasia długości 30 cm.Od tego czasu znowu brały same karpie i okonie.Rankiem postanowiliśmy zastawić wędkę na suma.Poszliśmy na śniadanie.Po śniadaniu poszliśmy łowić ryby.Ok. godz. 8.00 Tata ma branie.Przy mojej pomocy udaje się wyłowić rybę.Okazało się że tata złowił pstrąga o długości 50cm i wadze ok.3kg.Myśleliśmy że to konie połowu.Ok. godziny 14.00 zaczęliśmy się zbierać.Nagle wędka na suma pyknęła.byłem blisko więc zauważyłem branie.Od razu podbiegłem,w tedy ryba pociągnęła.
Po ciężkiej i długiej walce udaje mi się wyciągnąć suma.Miał on długość 40cm i ważył 12 kg.To były długie i ciężkie dni ale było warto.Od razu uwędziliśmy ryby.Były pyszne.Szkoda że ichnie było więcej.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama