Reklama

Świąteczna rybka

04/11/2008 21:45

Zbliżają się święta i mamy coraz mniej czasu na wędkowanie a to, dlatego że jesteśmy zaganiani przez nasze ślubne do porządków, zakupów i innych takich, ja to nazywam świąteczna panika. Abyśmy nie zostali posądzeni o lenistwo proponuje przyrządzić kilka potraw z ryby i nie myślę tu o karpiu, bo to już ograny specyfik na świątecznym stole. OK, tradycja, wiec niech karpiem zajmie się żonka, a my zrobimy coś co może posmakować rodzince i gościom nie tylko przy okazji Bożego Narodzenia.

Na początek proponuje przekąski, surowa ryba już widzę te kwaśne miny przecież wszyscy jedzą śledzia na wigilie, a to surowizna w polskim wydaniu, ale do rzeczy. Na początek tatar z pstrąga, niczym nie różni się przygotowanie od tradycyjnego tatara może tylko tym że jest z ryby, ale równie smaczny jak nie lepszy. Nie będę się rozpisywał o przygotowaniu, bo każdy wie jak to przyrządzić. Pstrąg na surowo, doskonała zakąska przy spożywaniu polskich destylatów, jeżeli nie uda się nam złowić możemy kupić 3-4 filety bez skóry z pstrąga tęczowego.

Przygotowania rozpoczynamy od zasypania solą filetów i pozostawienie ich na 12 do 24 godzin w zależności od wielkości. Po tym czasie płuczemy dokładnie nasze filety i kroimy na niewielkie paski teraz dodatki, cebula, czosnek, kapka octu lub cytryna, przyprawy dobry olej. Cebule kroimy w drobną kostkę, czosnek drobniutko siekamy, skrapiamy pokrojoną rybę sokiem z cytryny mieszamy wszystko, dodajemy przyprawy i odstawiamy na noc do lodówki przed podaniem dolewamy oleju, ale tylko tyle, aby ryba została pokryta tłustą cieczą i gotowe.

Już widzę miny naszych połowic ( zagrychy, gdzie coś do jedzenia) spokojnie miłe panie już się robi. Rybka w sosie śmietanowym, ta potrawa ma to do siebie, że smakuje i na gorąco i na zimno moim skromnym zdaniem na zimno jest lepsza i świetna jako … o przepraszam miało być coś do jedzenia. Bierzemy fileta np. z pstrąga, łososia czy innej rybki ( osobiście polecam sandacza) przyprawiamy do smaku solą i pieprzem i obsmażamy ale tylko chwile bo dojdą w piekarniku. Teraz nasz sos, wlewamy trochę wody na dno garnka ( może być bulion z kury) ząbek lub dwa posiekanego czosnku przyprawy, jakie? A na jakie macie ochotę. Ziele angielskie, liść laurowy, bazylia, rozmaryn itp. Doprowadzamy do wrzenia i jak kto woli albo odcedzamy nasz wywar, albo zalewamy wszystko śmietaną i znowu doprowadzamy do wrzenia.

Teraz jest czas na resztę przygotowań, dwie, trzy duże cebule kroimy w talarki i układamy na dnie naczynia żaroodpornego, na cebulkę układamy rybkę i na zmianę znowu cebulka, rybka i tak aż do wyczerpania zasobów. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i zostawiamy na dziesięć minut, następnie zalewamy rybkę sosem podkręcamy temperaturę do 200 i zostawiamy na 10-15 min. No i już możemy zabłysnąć przed rodzinką, a jak coś zostanie ( w co wątpię) to zawsze możemy poczęstować znajomych w drugi dzień świąt, bo na zimno jak już wspominałem to jest doskonała zakąska.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama