Zbliżają się święta i mamy coraz mniej czasu na wędkowanie a to, dlatego że jesteśmy zaganiani przez nasze ślubne do porządków, zakupów i innych takich, ja to nazywam świąteczna panika. Abyśmy nie zostali posądzeni o lenistwo proponuje przyrządzić kilka potraw z ryby i nie myślę tu o karpiu, bo to już ograny specyfik na świątecznym stole. OK, tradycja, wiec niech karpiem zajmie się żonka, a my zrobimy coś co może posmakować rodzince i gościom nie tylko przy okazji Bożego Narodzenia.
Na początek proponuje przekąski, surowa ryba już widzę te kwaśne miny przecież wszyscy jedzą śledzia na wigilie, a to surowizna w polskim wydaniu, ale do rzeczy. Na początek tatar z pstrąga, niczym nie różni się przygotowanie od tradycyjnego tatara może tylko tym że jest z ryby, ale równie smaczny jak nie lepszy. Nie będę się rozpisywał o przygotowaniu, bo każdy wie jak to przyrządzić. Pstrąg na surowo, doskonała zakąska przy spożywaniu polskich destylatów, jeżeli nie uda się nam złowić możemy kupić 3-4 filety bez skóry z pstrąga tęczowego.
Przygotowania rozpoczynamy od zasypania solą filetów i pozostawienie ich na 12 do 24 godzin w zależności od wielkości. Po tym czasie płuczemy dokładnie nasze filety i kroimy na niewielkie paski teraz dodatki, cebula, czosnek, kapka octu lub cytryna, przyprawy dobry olej. Cebule kroimy w drobną kostkę, czosnek drobniutko siekamy, skrapiamy pokrojoną rybę sokiem z cytryny mieszamy wszystko, dodajemy przyprawy i odstawiamy na noc do lodówki przed podaniem dolewamy oleju, ale tylko tyle, aby ryba została pokryta tłustą cieczą i gotowe.
Już widzę miny naszych połowic ( zagrychy, gdzie coś do jedzenia) spokojnie miłe panie już się robi. Rybka w sosie śmietanowym, ta potrawa ma to do siebie, że smakuje i na gorąco i na zimno moim skromnym zdaniem na zimno jest lepsza i świetna jako … o przepraszam miało być coś do jedzenia. Bierzemy fileta np. z pstrąga, łososia czy innej rybki ( osobiście polecam sandacza) przyprawiamy do smaku solą i pieprzem i obsmażamy ale tylko chwile bo dojdą w piekarniku. Teraz nasz sos, wlewamy trochę wody na dno garnka ( może być bulion z kury) ząbek lub dwa posiekanego czosnku przyprawy, jakie? A na jakie macie ochotę. Ziele angielskie, liść laurowy, bazylia, rozmaryn itp. Doprowadzamy do wrzenia i jak kto woli albo odcedzamy nasz wywar, albo zalewamy wszystko śmietaną i znowu doprowadzamy do wrzenia.
Teraz jest czas na resztę przygotowań, dwie, trzy duże cebule kroimy w talarki i układamy na dnie naczynia żaroodpornego, na cebulkę układamy rybkę i na zmianę znowu cebulka, rybka i tak aż do wyczerpania zasobów. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i zostawiamy na dziesięć minut, następnie zalewamy rybkę sosem podkręcamy temperaturę do 200 i zostawiamy na 10-15 min. No i już możemy zabłysnąć przed rodzinką, a jak coś zostanie ( w co wątpię) to zawsze możemy poczęstować znajomych w drugi dzień świąt, bo na zimno jak już wspominałem to jest doskonała zakąska.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze