Sygnalizatory dźwiękowe stały się stałym elementem wyposażenia wędkarza. Bardzo ułatwiają łowienie zarówno w dzień jak i w nocy. Wędkarze znajdują coraz to nowe ich zastosowania. Ja bardzo często stosuję już sygnalizatory dźwiękowe, jako wskaźnik do sygnalizacji brań drapieżników i w metodzie „drgającej szczytówki”!. Wydawać by się mogło, że przez ostatnie 10 lat z wyjątkiem kosmetycznych zmian kształtu obudowy i wprowadzeniu dodatkowej regulacji sygnałów powiadamiania niewiele się w ich konstrukcji zmieniło. Nic bardziej mylnego. Naprawdę warto zapoznać się pewnymi własnościami technicznymi sprzętu zanim zdecydujemy się na jego zakup. Wędkarze preferujący krótkie jednodniowe wyprawy stosują z zasady najprostsze modele. Miłośnicy kilkudniowych zasiadek używają bardziej rozbudowanych modeli. Wielu z nich przekonało się do stosowania centralek. Coraz częściej wybierane jest właśnie to rozwiązanie. Ale czym się kierować przy zakupie oprócz ceny?
Zawsze powinniśmy brać pod uwagę wszechstronność zastosowania. Nigdy nie ma pewności, że bardziej rozbudowany model może nam być w wędkowaniu niedługo bardziej przydatny. Dlatego lepiej zebrać kilka złotych więcej i mieć rezerwę zastosowania. W zeszłym roku po dłuższym zastanowieniu nabyłem produkt Videotronic Nova, bo to nasz krajowy producent. Nie bez znaczenia dla mnie też był serwis na miejscu w wypadku awarii. Na wyrobach z serwisem zagranicznym „przejechałem” się niestety kilka razy. Przejrzałem ofertę firmy wierząc, że stosuje ona najnowsze rozwiązania w tzw. militarnym standarcie. Póki co sygnalizator pomimo intensywnej eksploatacji, często w ciężkich warunkach pogodowych działa jak dobrej marki zegarek. Bez zarzutu! Już przy zakupie, co do solidności i estetyki wykonania nie miałem zastrzeżeń. Wybrałem wersję z centralką, bo strasznie spodobał mi się kolorystyczny podział brań na poszczególne wędki.
Co brałem pod uwagę przy zakupie?
Centralka do sygnalizatora - niewielka, estetyczna i bardzo pomocna
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze