Nie minęło wiele dni od opublikowania depeszy „Wielkie żarcie na Żuławach” i już nasz przewodnik – Arkadiusz Maćkiewicz – ma się czym pochwalić. Jego łupem padł niespełna metrowy szczupak – miał równo 98 cm. Miał, a właściwie ma, bo po krótkiej sesji fotograficznej trafił do wody.
Komentarze