Reklama

Szczupaki 2012

25/01/2013 11:47
Witam wszystkich fascynatów spiningu, zeszłoroczny sezon był dla mnie pod wielkim znakiem zapytania a dlaczego? No dlatego, że zastanawiałem się czy będzie mi dane złapać zębatego powyżej 50 cm i czy w ogóle takie sztuki jeszcze występują w naszych Świętochłowickich wodach. Odwiedziłem parę akwenów uganiając się za szczupakiem całymi godzinami ale albo nic nie brało kilka dni pod rząd albo jak brały to same maleństwa. Często odwiedzałem staw Zacisze, ponieważ jestem członkiem tej sekcji poświęcałem tej wodzie większość czasu, ale nawet na tym stawie nie udało mi się złapać nic większego mimo tego że koledzy wyciągali naprawdę ładne okazy powyżej 70-tki. tak mijały tygodnie a ja dalej uganiałem się za rybami wydając pieniądze na przynęty które nie dawały pożądanych rezultatów.

Pewnego deszczowego wieczoru szukałem w internecie porad jak złowić dużego szczupaka bo jak wiadomo każdy wędkarz ma tam jakieś swoje triki, jedni prowadzą przynętę po dnie drudzy łowią metodą na koguta jeszcze inni jeszcze inaczej chciałem kogoś poradzić jakie przynęty są dobre itd. Otrzymałem pomoce no i je realizowałem kupiłem przynęty stosowałem metody które mi podpowiadali moi internetowi koledzy ale dalej nic. Tak dalej grzebałem w internecie szukałem szukałem i szukałem aż znalazłem na allegro coś co na początku wydało mi się śmieszne choć ładnie opisane i zdjęcia szczupaków złapanych za pomocą tego czegoś zrobiły na mnie naprawę wrażenie to myślałem że to kolejna podpucha ktoś tam coś wymyślił i sprzedaje naiwniakom.

Dalej chodziłem na ryby z myślą że może dzisiaj się coś większego nawinie ale nic z tego, lato powoli się kończyło koledzy z Zacisza mieli już wpisy w rejestrze połowów szczupaki sandacze a ja? no cóż nie będę robił siary..... sami się pewnie domyślacie :-\ wtedy zdecydowałem się na to coś pomyślałem że to ostatnia deska ratunku jeżeli to nie pomorze rezygnuję ze spiningu, skontaktowałem się z producentem tego produktu przez komunikator gg szybko łatwo i przyjemnie złożyłem zamówienie towar dotarł kurierem po dwóch dniach no i co podniecony jak młody po pierwszym pocałunku ruszyłem na ryby no i powiem wam znowu się rozczarowałem dwa dni nic nie brało, No cóż napisałem do producenta że nie mam efektów ten mnie uspokaja że nie mam być nerwowy mam do tego podejść spokojnie efekty będą na pewno, trochę mnie uspokoił no i dalej próbowałem w miedzy czasie poradziłem się producenta jakie przynęty stosować jak prowadzić przynętę stosowałem się do jego uwag i proszę pierwsze efekty już były zaczło brać częściej i bardziej agresywnie co prawda dalej małe okazy ale tak brały że problem był wyciągnąć przynętę z pyska, potem pierwszy zębaty który zaparł mi dech jak zobaczyłem co ciągnę to nogi mi się trzęsły 67 cm no nie wierzyłem własnym oczom to coś co myślałem że jest g..no warte naprawdę mi pomogło ale pomyślałem sobie co będzie dalej jutro po jutrze przecież nie koniecznie musi to być tego zasługa, po dwóch dniach wybrałem się na Zacisze pierwszy rzut i opór na kiju tym razem 63 cm no tak teraz już byłem pewien że to zasługa APETYZERA tak to coś to apetyzer który w zeszły sezon pomógł mi w 100%. jestem początkującym spiningistą i też gorąco polecam go młodym fanom spiningu starszym wędkarzom raczej nie jest to potrzebne bo pewnie oni sami tak myślą ale zachęcam także ich do APETYZERA naprawdę warto. Pozdrawiam
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama