Nie jestem zapalonym spiningistą ,wole spławiczek i żywca.Mam wielu kolegów którzy bez gumki czy blaszki nie mogą się obejśc będąc na jeziorze.Napisze teraz kilka szczegolów gdzie szukam zębatych w sezonie czy póżnom jesienią.Dobrą wskazówka pobytu w jeziorze są rośliny które widać przy dnie i na powierzchni wody niektóre z nich przyciągaja szczupaki i okonie:TRZCINY-wyrastające trzciny z dna przyciagają ławice małych okoni,płoci czy też krąpi,możemy tam spotkac szczupaka o niektórych porach dnia.GRZYBIENI i GRĄŻELI:są to miejsca rozwijających młodych liści-to miejsce jest dobre wiosną i na początku lata.ROGATEK:zwykle porasta płytkie rejony jeziora,warto się tam zatrzymac i wykonać kilkanaście rzutów guma czy woblerem tuż nad powierzchnia rogatkowej łąki.WŁÓCZNIK:wystawia nad powierzchnię wody swoje drobne kłosy-tutaj także proponuje przystanąć i wykonać kilka rzutów lub wpuścić żywca.RDESTNICE:są bardzo długie i sięgaja powierzchni wody.Tworza rozległe łąki widoczne z daleka dzięki wystającym z wody grubymi kłosami.Proponuje obławiać tylko rejony na obrzeżach ponieważ rosna zbyt gęsto i można pozbyć się zestawu.To by bylo na tyle gdzie najczęściej wpuszczam żywca i zawsze jakiś zębaty czy garbus uderzy.pozdrawiam......
Komentarze