Jedną z mniej znanych technik wywodzących się z metody feederowej jest tzw. technika krótkiego przyponu. Stosuje się ją w miejscach zarośniętych, a także tam, gdzie trzeba się przebić przez kobierzec roślin porastających powierzchnie wody. Jej idea polega na tym, że stosuje się w niej bardzo krótkie przypony, długości 2-4 cm. Także montaż zestawu jest odmienny od klasycznych rozwiązań - do koszyczka montuje się rurkę z plastiku (można ją przywiązać drutem), następnie przewleka się żyłkę i zawiązuje się haczyk. Ostateczną długość przyponu ustala się przez zaciskanie w odpowiedniej odległości śruciny z ołowiu. Generalnie przypon powinien być krótszy od koszyczka. Takie rozwiązanie ułatwia zarzucanie i zapobiega splątaniom zestawu. Przynętami w tym przypadku mogą być białe lub czerwone robaki, a także kukurydza, makaron, gotowane ziarno. Zakłada się je w taki sposób, że poprzez haczyk nawleka na przypon, wypełniając go aż do ołowianej śruciny, krótko mówiąc - haczyk i przypon muszą być schowane w przynęcie. Życzę udanych łowów w zarośniętych zbiornikach i nie tylko.
Komentarze