Reklama

Termos Fjord Nansen. Królów jest wielu, ale jeden rządzi :-)

25/02/2018 21:32
Jakiś czas temu napisałem o niedrogim termosie, który to dostałem w prezencie i który dał mi dużo ciepłych napojów :-) Kto ma ochotę może na jego temat poczytać to proszę: (link wstawić) Napisałem też, że stanowi dobrą alternatywę dla droższych produktów, o których wtedy nie wspomniałem. Jak się powiedziało A to wypadałoby powiedzieć i B co też niniejszym czynię.

Po niedługim czasie stwierdziłem, że potrzebuję odrobinę większego termosu i kolejnego aby mieć pod ręką tzw. zapas bo jak wiadomo wszystkim każdy ma doskonałą pamięć tylko trochę krótką. Po kilku czy kilkunastu wizytach na różnych stronach w necie (oj ułatwia ta sieć życie i to bardzo) podjąłem decyzję o zakupie termosu marki fjord nansen model honer. Oczywiście wybór podyktowany był rozsądną ceną i doskonałymi wynikami w różnych testach. Od zamówienia do otrzymania produktu minęło bodajże dwa dni i już mogłem się cieszyć swoim nowym nabytkiem, na który udzielana jest w sklepie gdzie termos zakupiłem 24 miesięczna gwarancja.

Termos zgodnie z opisem z zewnątrz jest pokryty jakąś antypoślizgową prawie (jak wiadomo prawie robi różnicę) gumową nakładką lekko tylko szorstką w dotyku według mnie. Producent utrzymuję, że termos fjord nansen o pojemności 0,5 litra utrzymuję następujące temperatury prawie wrzątku czyli płynu o temperaturze 95 stopni Celsjusza. I tak po kolei świeżo wlany płyn o wspomnianej temperaturze 95 stopni po 2 godzinach ma temperaturę 86 stopni, po 4 około 81, po 6 około 76, po 8 około 72, po 10 około 68, po następnych 2 czyli po 12 około 64 i po dobie w granicach 49 stopni Celsjusza. Tyle na sucho z termometrem w ręku i warunkach pewnie prawie laboratoryjnych i według ludzi w białych kitlach.

Według mnie termos ten bije na głowę produkt poprzednio przeze mnie opisany i doskonale sprawdza się w codziennym użytkowaniu oferując cały czas nie ciepłe, a gorące napoje. I dlatego dla siebie i dla Was przeprowadziłem skromne cztery przyzwoite w mojej ocenie testy w warunkach zbliżonych do tych, w których termosu używa się na co dzień. Jako, że nikt z nas nie nosi w kieszeni termometru zrezygnowałem z tego urządzenia podczas moich testów opierając się na wyjątkowo subiektywnych odczuciach organoleptycznych. Pierwszy tzw. test był banalny bo polegał na wlaniu do termosu świeżo zagotowanej wody i pozostawieniu go w mieszkaniu w temperaturze około 22 stopni na około 11 godzin. Po moim powrocie woda w termosie była gorąca. Drugi test wyglądał następująco. Około 7:30 rano wlałem do termosu gorącą kawę i zabrałem go ze sobą na wycieczkę około 8 godzinną. Temperatura na zewnątrz utrzymywała się w granicach około 8 - 9 stopni, a termos nosiłem w plecaku. Kawa około 16 była baaardzo, ale to bardzo ciepła lub jak kto woli gorąca. Trzeci test już był poważniejszy i tak około 13 wlałem do termosu wrzątek i zostawiłem go w samochodzie pod chmurką. Warunki na dworze były następujące. Od 13 do około15 było 0 stopni, od 15 do około 18 - tej minus 1, a od 18 może 19 do 22 - giej minus 2 stopnie. Odrobinkę się zdziwiłem po tych 9 godzinach jak wylewałem wodę najpierw na ziemię, a potem na rękę bo nawet trochę parzyła. Na ostatni test przyszło mi „trochę” czasu poczekać, ale się pogoda zimowa pokazała i miał miejsce w piątek. Temperatura na dworze oscylowała w granicach od około - 6 stopni do nawet – 8 stopni. Kawa jeździła w samochodzie dostawczym przez jakieś 6 może 7 godzin i była gorąca.

Cena tego naprawdę świetnego termosu na chwilę obecną to około 50 zł. wraz z wysyłką. Za tę kwotę otrzymujemy niemal doskonały produkt. Jak to jeden z naszych rodaków napisał król jest tylko jeden i na to miano ten termos zasługuje z całą pewnością. Mało tego, śmiem twierdzić, że w cenie 50 zł. lepszego produktu nie nabędziecie.

Pozdrawiam serdecznie. Sławek.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama