Mam nadzieje że nie ostatni filmik Was nie zniechęcił. Celowo ruszyliśmy na tak przełowione łowisko by sprawdzić czy uda się złowić cokolwiek i wierzcie, lub nie, taki wynik to było coś: jak na to jezioro.
Zostawiając jednak już go w spokoju, coś zupełnie innego. Kolejne testy, tym razem już na "normalnej" wodzie i sporo na prawdę fajnych ujęć.
Fajne rybki, fajna pogoda, świetne towarzystwo. Także zapraszam do oglądania!
Komentarze