Reklama

Test kulek Tandem Baits

26/11/2012 12:02
Jako jeden z „wybrańców” otrzymałem do testowania w październiku kulki polskiej firmy TB. Zaskoczenie w sensie pozytywnym było duże i do tego jak gdyby na zawołanie właśnie szukałem pretekstu do wypadu na zasiadkę by odpocząć od miasta.
Przesyłkę otrzymałem we wtorek i po konsultacji z żonką i pogodynką (IMIGW) w środę udałem się nad łowisko. Założenie było dość proste. Z racji okresu jesiennego jakim jest właśnie październik zdecydowałem się na raczej niewielkie zanęcanie i PVA. Przecież to ma być test kulek a nie dokarmianie.

Pierwsze wrażenie-kulki opisane jako Test -2A. 18mm i ewidentnie śmierdziel-koncentrat rybny z odrobiną nuty jak gdyby ananasa (o ile mnie węch nie myli) ale ledwo wyczuwalny. Owszem nasiona ale minimalna ilość. Dość twarde, kruche ale sprawiają wrażenie dobrej absorpcji liquidów i dość wytrzymałe. Na test wybrałem się na 3 dni środa - piątek. I zgodnie z założeniami - PVA z rozrobionymi kulkami i dodam jakiegoś małego popapa. Na drugą mikropelet w PVA i sama kula. Do tego trochę pozanęcam kobrą. Zastanawiam się czy skorzystać z kukurydzy ale może na ostatnią dobę. Pierwszy dzień oczywiście z wyrzutu . Jeśli będzie bez efektu-zwiększam ilość na wabienie i wywózka.

Zacząłem w środę od 16-tej. Pierwsze brania dopiero nocką 3 sztuki, ale same maluchy 3-5 kg w godzinach 2.30-4.30. Niestety nic większego pomimo założenia "bałwanka" na jeden z zestawów. Ruszane były tylko pojedyncze kule. Następny dzionek i cały dzień ciszy, można było odespać nockę. Następna nocka i znowu, ale tym razem już później od 3.00 do 5.30 -3 sztuki ale znowu maluchy, pomimo wywózki zestawów i nęcenia z łodzi większą ilością kulek oraz peletu z kuku największa sztuka to 4,7 kg i nic nie ruszało podwójnych kul tylko pojedyncze. Nocka z małym przymrozkiem!!. Po nocce cały dzionek do 18.00 cisza- żadnego branka i do tego piękne słońce.
Trochę trudno ocenić kulki. Po 12 godzinach w wodzie robią się jasne-prawie białe. Może trochę wina pogody bo było słonecznie i widoczność w wodzie była wyśmienita. Ewidentnie brania były z miejsc gdzie przynęta była pośród roślinności a nie z miejsc odsłoniętych (placach pośród roślinności). Niemniej jednak kulki są dobrej jakości i gdy pokażą się na rynku nieomieszkam ponownie spróbować.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama