Witam wszystkich bardzo serdecznie po dłuższej przerwie od mojego ostatniego wpisu. Dziś chciałbym się z wami podzielić swoimi wrażeniami z kwietniowo-majowych testów woblerów , które przygotowałem wraz z moim kolegą(Bosman91) zimą tego roku. Nazywamy je (L/A).
Są to woblery dwu, trzy i pięcio centymetrowe z przeznaczeniem na klenia i pstrąga .Na początku ryby najlepiej reagowały na woblery 3 centymetrowe o jaskrawej barwie i o bardzo mocnej ogonowej pracy. Najczęściej padały klenie w przedziale od 30cm do 42cm. Zdarzały się również pstrągi , ale raczej niewielkiej wielkości.Trafiła się również płotka 32cm.
Później swoją skuteczność wykazały woblery 5 centymetrowe o typowo „wężowej pracy” o kolorach bardziej stonowanych. Najlepsze okazały się wabiki w kolorze grafitowym z białym lub żółtym brzuszkiem i czarnym grzbietem, nieco ustępowały im imitacje małego pstrąga na ,które również padło kilka ryb.
Najmniej skuteczne okazały się woblery 2 centymetrowe, ale myślę że na nie przyjdzie jeszcze czas latem. Testy przeprowadzaliśmy na małej rzeczce w naszej okolicy.
Choć tak naprawdę testy własnych przynęt nigdy się nie kończą to chciałem się z wami podzielić swoimi spostrzeżeniami .Namawiam do wykonywania własnych przynęt, nie koniecznie woblerów .To fajna zabawa i frajda z złowionej ryby jest podwójna .POZDRAWIAM !!!
Komentarze