Reklama

Trzeba się czasem zastanowić

07/02/2011 20:45
Do napisania tej informacji skłonił mnie czysty przypadek, bo szczerze mówiąc przeciętny wędkarz nie zastanawia się nieraz nad tym co robi i jakie mogą być tego konsekwencje. Otóż spotkałem znajomego, którego dość długo nie widziałem i oczywiście musieliśmy trochę pogadać o tym i owym, aby ostatecznie zejść na temat nam bardzo bliski czyli wędkarstwo. Gadu, gadu i dowiaduję się, że kolega jak się okazuje przypadkowo i nieświadomie przeniósł się do innego koła. Jak to się stało?

Znajomy namówił go do skorzystania z zakupu znaków wędkarskich w jednym z goleniowskich sklepów bo nie trzeba czekać do środy czy piątku, sklep jest pod ręką, czynny prawie na okrągło więc jest to właściwie okazja. Z okazji tej więc skorzystał. Gdy go zapytałem czy nie żal mu chociażby rywalizacji w zawodach wędkarskich w gronie licznych wędkarzy godnych współzawodnictwa, mających jakąś renomę i uznanie wśród kolegów wędkarzy, zauważyłem zdziwienie na jego twarzy. Wręcz się rozzłościł gdy zażartowałem, że poszedł tam gdzie nie będzie miał z kim konkurować i łatwo mu będzie zdobyć tytuł mistrza koła bo nie widzę tam dla niego przeciwników.

Gdy wytłumaczyłem mu co zrobił i jakie są tego konsekwencje nie chciał wierzyć, że przez zwykłe wygodnictwo i bezmyślność zrobił coś czego absolutnie nie zamierzał, tj. przeniósł się do innego koła. Oczywiście pozbawił się możliwości uczestnictwa w organizowanych dla naszych członków zawodach wędkarskich, warsztatach, imprezach okolicznościowych, itp. Faktem jest, że przepisy w tym względzie są mało wyeksponowane i właściwie nieczytelne. Niewielu wędkarzy wie, że w momencie opłacenie składki w danym kole zostaje się automatycznie jego członkiem. Nieznajomość tego faktu wykorzystują rywalizujące z sobą koła i to nie tylko na naszym terenie stąd brak szerszej informacji na ten temat, rezygnacja z wpisowego, niechęć do przenoszenia kartotek i w ogóle prowadzenia kartotek.

Mądrzy ludzie mówią, że aby coś zmieniać trzeba się naprawdę zastanowić, a powody tych zmian powinny być naprawdę uzasadnione. Najdziwniejsze, że wiele nietrafnych wręcz szkodliwych informacji związanych z ewidencją i ruchem między kołami pochodzi z zarządów okręgów, które w tej kwestii prowadzą swoją czasem szkodliwą politykę. Zakładam, że znajdą się tacy, którzy bez istotnych powodów będą wędrowali między kołami w zależności jak im wiatr zawieje.
Nie trzeba wiele wysiłku, żeby wyobrazić sobie ile bałaganu wprowadza brak lub niewłaściwa ewidencja członków koła. Ma przecież to istotne znaczenie chociażby na planowanie, bilansowanie i przepływ informacji o karach.

Coraz częściej dochodzę do wniosku, że coraz liczniejsze krytyczne uwagi pod adresem władz PZW szczególnie na szczeblu okręgu i centrali są słuszne i uzasadnione. Z pewnością dlatego członkowie tych władz podchodzą bardzo krytycznie do uwag i opinii wyrażanych na wędkarskich portalach internetowych uważając się za wyrocznię. Myślę, że będzie jeszcze okazja porozmawiać również na ten temat.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama