Reklama

trzy -dniowa laba

03/05/2009 15:02
Wolne więc do rybek.Wyjeżdżam jak zawsze ok.7,30 z domu.Do mojego ,,Jeziorka"mam ok.10 km.Moj pomost zaneta jak zwykle na bazie mielonej kukurydzy,a więc parzona grubo zmielona kukurydza do tego firmowa zanęta na karpia,troszkę surowej całej kukurydzy i bółka tarta dla smugi.Na haczyki nr 6 po 4-5 ziarenek kukurydzy z puszki.Godz 9,00 pierwsze branie i lin spokojnie bez podbieraka lądyje już w siatce.Mija jakieś 20min i branie,tym razem juz nie tak łatwo.Na końcu wędki coś cięzszego.Ucieka w trzciny,to w grążele-młode więc żyłka tnie je równo.Na wodzie zielenią się młode liście.W końcu karp laduje w podbieraku-ładna sztuka-póżniej go zważę.Mija ok.30 min i branie na tej samej wędce-dziś ta wedka jest szczęśliwa i kolejny karp tylko tym razem łatwiej mi idzie po kilku minutach karp w siatce.Ważenie:karpie 2,38 i 1,94-lin:86dkg.Wiatr zmienny z przewagą zachodniego-nareszcie-dotychczas wiało ciągle ze wschodu.Temperatura wody przy powierzchni 15,8 C.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama