Reklama

Usprawnienia w łowieniu ryb na spławik - jak przerobić spławik?

01/08/2015 13:29
Mam niejednokrotnie takie dziwne przekonanie, że znaczny procent sprzętu (oceniam na mniej więcej 15 - 20%) na wędkarskim rynku jest nie dla… wędkarzy, a dla kolekcjonerów. Przyjrzyjmy się na przykład spławikom. Owszem przyciągają wzrok kolorami i mnogością wzorów, ale… No, właśnie, ale… 

1. Przecież zbytnia kolorystyka skutecznie płoszy ryby szczególnie na płytkich zbiornikach. Każdy wędkarz spędzający sporo czasu nad wodą świetnie wie, że kolorowe paski na antenkach, jeśli nie mają minimum 2 centymetrów szerokości z odległości 12 – 15 stają się prawie lub zupełnie nieczytelne. Zlewają się w kolorową plamę całkowicie „odporną” na sygnalizację bardziej delikatnych brań. 

2. Następna sprawa. Środek ciężkości spławika. Nigdy Wam się nie zdarzyło, że śliczniutki spławiczek za diabła nie dał się wyważyć w pionie? Zawsze był przy zalecanym przez producenta obciążeniu „wykrzywiony” na powierzchni wody. Pewnie niejednokrotnie mieliście ten problem, albo ja miałem pecha. Przyczyna była prozaiczna – przesunięty środek ciężkości. Załóżcie dodatkowo na antenkę takiego spławika w sumie lekki świetlik. Wtedy dopiero zaczyna się taniec. Desperackie próby wyważenia spławika, później w akcie desperacji zmiana zestawu na inny prawie po ciemku. Znów wyważanie, gruntowanie etc. I nerwy, nerwy, nerwy… 

Reklama

3. Wyporność. Śmiem twierdzić, że co najmniej 50% spławików ma z tym problem. Do 0.2 grama rozbieżności to prawie norma dla spławików do 1.5 grama przy „cięższych” jeszcze więcej. Kilka razy robiłem eksperymenty. Wybierałem losowo 20 spławików wyważarkę do spławików i wielką menzurkę. Wyniki były różne, ale nigdy idealne. Od 20 do 70 % obciążenia nie zgadzało się z opisem. Używałem ciężarków do wag lekarskich.

Zalecam poprawki spławików. Samodzielne polepszenie jego warunków „łownych” sprawia naprawdę wielką satysfakcję i frajdę. Pora na usprawnienia i podpowiedzi.

Reklama

Odp. 1.W sklepach modelarskich pokazały się farby akrylowe wodoodporne. Spory 23ml słoiczek to koszt około 10 zł. Świetnie pokrywają plastyk, inną farbę, balsę itp. Błyskawicznie schną, łatwo je w razie potrzeby usunąć. W wędkarskim pojemniku te farby stały się moim niezbędnikiem. Zawsze mam białą i czarną. Do tego zestaw pędzelków za 2 złote z „chińskiego” sklepu i żadne warunki na łowisku mnie nie zaskoczą. Muszę się pochwalić, że podrasowywanie kolorów spławików nad wodą idzie mi już bardzo sprawnie, pomimo, że czasami rączka zadrży po kielichu z przyjaciółmi. 

Odp. 2. Środek ciężkości można poprawić. Często wystarczy bardzo ostrym nożykiem (świetny taki do wykładziny) skrócić antenkę lub troszkę wymodelować korpus i jest ok. Do tego szybkoschnący wodoodporny lakier i wybrniemy z niejednego kłopotu. Pamiętajcie przed wyborem spławika na nocne wędkowanie, że czym krótsza antenka, tym spławik jest stabilniejszy.

Reklama

Odp. 3. Przed kupnem spławika należy wziąć pod uwagę, że z zasady spławiki na opisach są niedociążone. Dlatego gdy lubimy łowić na spławik 1.5 grama, kupujmy taki ciut lżejszy. Na zakończenie podpowiedź. Jeśli łowicie na jasnym tle wody, aby dobrze widzieć nawet delikatne brania podnoszone „podzielcie” atenkę na trzy części i pomalujcie w następujący sposób. Czarny, biały, czarny. Gdy łowicie na ciemnym tle – biały, czarny, biały. Dlaczego tak? Domyślicie się…

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama