Reklama

warta puszczykowo

03/03/2013 18:07
wyżej wymieniony odcinek rzeki jak w sumie każdy kawałek warty jest nieodparcie urokliwy , ale od początku aby dotrzeć na w/w odcinek jadąc od strony Mosiny kierujemy się na Rogalin mijając most kręcimy za nim w lewo i dalej podążamy prosto dojężdając do lasu, na rozjezdzie w lewo i prosto do warty ( ułatwiające jest oznakowanie na ośrodek ZHP za którym podążąmy)
na miejscu może nie ma zbyt wyrafinowanych miejsc do wędkowania - chodzi mi o ilosc główek , ale dla chcącego nic trudnego zawsze jakieś miejsce sie znajdzie.
Gdy wiosna zacznie sie już na dobre można tam zapolować na pożerające jak nienasycone prosiaki klenie ktore już w momencie pełnego nagrzania wody atakują wprost zażarcie, wiadomo jest też leszcz ale w ostatnich czasach na większe okazy trzeba poczekać cierpliwie, krąpia za to mamy mase. Latem wiadomo nocne zasiadki na suma cieszą nie tylko oko ale tez ucho nasłuchujac jak wpada w stado uklejek ogłuszając je ogonem, daje to niezwykle wiele adrenaliny gdyż nocą taki chlupot może porządnie wystraszyć. O darpieżnikach nie pisze bo rzadko się za nie zabieram ale oznak ich bytowania nie brakuje. Kończąc wpis i w sumie prostując temat , wydawac by się mogło że jest to wędkarskie eldorado w którym ryb jest w bród i biorą nawet na pusty hak, tak nie jest ale cierpliwemu wędkarzowi rzeka odpłaca sie aż nadwyraz , bo przecież nie jedziemy po ryby tylko na ryby, chcąc mięsa ryb idzie się do rybnego a to co sie łowi można a nawet często trzeba wypuszczać dbając o to żebyśmy mogli też na takich dzikich odcinkach powędkować też za pare lat:)
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama