Tradycją już jest, że Zarząd Koła nr 6 w Nowym Glinniku rokrocznie organizuje wędkarski Dzień Dziecka dla dzieci z Gminy Lubochnia. Tak też było i tym razem. 2 czerwca w sobotę nad malowniczym jeziorkiem w Spale spotkali się organizatorzy, rodzice, kibice i oczywiście główni bohaterowie - młodzi wędkarze. Zapisy chętnych prowadzono w szkołach oraz na osiedlu Nowy Glinnik, które jest siedziba naszego koła. Chętnych do udziału zadeklarowało się 33 dzieci. Cóż pogoda nie rozpieszcza nawet najmłodszych. W piątek lało a w sobotę wiało. Rano na odprawę stawiło się 24 dzieciaczków w tym 3 dziewczynki. Prezes złożył życzenia i przystąpiono do losowania stanowisk. Już na wstępie zaznaczono, że zawody zaplanowane są na 3 godziny ale jeśli pogoda się nie poprawi istnieje możliwość skrócenia tury. Sygnał trąbki dał sygnał do rozpoczęcia połowów. W tym roku również dopisali rodzice. Wzmocnione siły zarządu koła przez innych wędkarzy oraz spore grono rodziców sprawiło, że bezpieczeństwo na łowisku oraz ewentualna pomoc wędkarska były zapewnione w 100%. A wędkarsko było w czym pomagać, bo wielu młodych wędkarzy właśnie w sobotę po raz pierwszy trzymało wędkę w ręku. Do tego bardzo silny wiatr i spławiki często lądowały na pobliskich krzakach i drzewach. Stary wędkarz by zerwał zestaw i po sprawie ale jak wytłumaczyć dziecku, kiedy ono ma łzy w oczach bo wędkę i spławik pożyczyło od wujka. Kilku kolegów wchodziło na gałąź. Przechodząc się po linii zawodów rodzice zasugerowali aby może skrócić zmagania. Szkoda zdrowia. Ale tym bym polemizował, bo dzieci nie bardzo były chętne do kończenia zawodów. Jest w końcu sygnał i koniec wędkowania. Komisja sprawnie przeprowadziła ważenie i podliczono punkty. Kategorię dziewcząt wygrała Paulina Ryś (hehe nie chwaląc się moja córcia), druga była Natalka Ciechowska a trzecia Sylwia Ciach, którą mocno wspierali tata i dwaj bracia (członkowie naszego koła). Wśród chłopców wygrali Adrian Cukier, Mateusz Wójciak i Adrian Kujda.Ale w tym dniu nie było przegranych. Dzięki przychylności i dobremu sercu kilku zacnych sponsorów wszyscy otrzymali nagrody. Zwycięzcy statuetki, wędki, kołowrotki, czapeczki, koszulki a pozostali drobny sprzęt i akcesoria wędkarskie. Dwóch najmłodszych uczestników zawodów 6 letni Igor Staszek i Mateusz Mirosław otrzymało nagrody specjalne - plecaki z niespodzianką. Miesięcznik Wędkarski Świat oprócz nagród wędkarskich ufundował 3 półroczne prenumeraty gazety, które wylosowali Natalka Ciechowska, Igor Staszek i Filip Kupis. W tym momencie, tuż po losowaniu padła salwa śmiech, gdyż wielu stwierdziło, że dzięki dzieciom i WŚ tatusiowie zapoznają się z najnowszymi trendami w wędkarstwie. Nie zapomniano o słodkich przyjemnościach. Każdy uczestnik otrzymał torbę słodyczy. W tym miejscu należy wymienić naszych przyjaciół, którzy swą postawą i chęcią pomocy dzieciom ufundowali nagrody. A są to: - Pan Andrzej Podeszwa i firma JAXON; - Pan Jacek Kolendowicz i miesięcznik "Wędkarski Świat"; - Pan Jerzy Biedrzycki i program "TAAAKA RYBA"; - Firma "BALSAX"; - Pan Tadeusz Józwik Wójt Gminy Lubochnia; - Pani Anna Grodzka i Pan Dariusz Łazorczyk nasi lokalni przedsiębiorcy. Bardzo Wam dziękujemy i liczymy za rok.
Komentarze