Witam wszystkich kolegów i koleżanki po kiju. Ostatnio byłem na rybkach i doświadczyłem nie miłej sytuacji. Mniemam ,że nie jednemu z was przydarzyła się podobna. Zwłaszcza, że jest taka pogoda a nie inna. Po panujących od kilku dni roztopach na lodzie pojawiła się woda, zdobiło się bardzo ślisko i niebezpiecznie. Wybrałem się na ryby z blaszką aby trochę popróbować za okoniem, podczas przemieszczania się na inne stanowisko poślizgnąłem się i z całym impetem upadłem na lód. I w tym momencie po niespełna godzinnym wędkowaniu zakończył się mój pobyt na rybkach. Powodem tego było stłuczenie łokcia(jak się później okazało, krwiak w łokciu) podczas upadku i nie było już mowy o łowieniu na blaszkę bo nie dało się wytrzymać z bólu. A jak wiadomo przy takim wędkowaniu ręka cały czas jest w ruchu. Po powrocie do domu zacząłem się zastanawiać co by tu można było zrobić aby uniknąć takiej sytuacji w przyszłości. Pierwsza myśl to kupić jakieś raki… ale po chwilowym zastanowieniu, za drogo(lepiej tą kasę przeznaczyć na jakieś przynęty na wiosnę). I wpadł mi do głowy pomysł aby zrobić tak jak to robiłem grając w piłkę, podczas przygotowań zimowych, trenując do rozgrywek ligowych. Mianowicie bierzemy do ręki kombinerki, wkręty do drewna i to wszystko (koszt kilkanaście groszy)zd. Nr 1. Bierzemy do ręki kombinerki i ucinamy wkręt w zależności od grubości podeszwy w bucie, tak aby wkręt po wkręceniu do połowy grubości podeszwy wystawał około 4-5mm (można to robić w bytach typowo zimowych jaki również w gumowych) zd. Nr 2. Mając tak obcięty wkręt zd. Nr 3. chwytamy go kombinerkami i wkręcamy w podeszwę zd. Nr 4. Wkręcamy tyle wkrętów ile każdemu indywidualnie potrzeba i gotowe. zd. nr 5. Mam nadzieje, że mój pomysł może komuś z was się spodoba a co więcej może ktoś z was go sam wypróbuje jak to działa. Ja byłem przed wczoraj nad wodą aby to przetestować i się sprawdziło. Życzę połamania, oczywiście wędki w tym przypadku a nie kości . PRZYPOMINAM, ŻE NAWET NAJLEPSZE POMYSŁY I ZABEZPIECZENIA NIE ZWALNIAJĄ NAS Z MYŚLENIA. Pozdrawiam: kanikadze
Komentarze