Koledzy,czytając wszystkie wypowiedzi przyszedł mi do głowy pewien pomysł.Nie jestem pewny czy będzie to napewno nowośc,ale myślę że ciekawa.Wielu z nas wspomina różne wyprawy z kijem w ręku.Są takie na których czas już konkretnie zaznaczył swoją obecność ale i całkiem świeże.Mój pomysł miałby na celu zebranie wszystkich tych opowieści i wydanie ich jako książki.Znalazłyby się tam porady dla początkujących,opisy łowisk isprzętu,tego starszego jak i nowego.Przede wszystkim opisane zostałyby zmagania z rybą.Nie wątpię że znaleźć by można tam i komiczne i zabawne historie.Wszystko to razem zebrane,dałoby wiele cennych wzkazowek oraz przyjemności.Myślę że byłby to dobry pomysł,pozycję taką możnaby zabierać na wyprawy i w czasie czekania na rybę czytać i wspominać jak to było kiedyś.Napiszcie co myślicie o tym pomyśle,czy miałby szansę na powodzenie.Czekam na komentarze.
Komentarze