Poniżej zamieszczamy kolejne stanowisko firmy Centrumorka.pl nadesłane dzisiaj do naszej redakcji:
Patrząc na artykuł z perspektywy niedługiego czasu wysuwają sie pewne wnioski, które nigdy nie należy lekceważyć. Sprawa nabrała "intensywnego" tępa jednak wszystko zostało już wyjaśnione bezpośrednio z p. Kosińskim wraz z przeprosinami za nieporozumienie. Wracając do treści, pragniemy sprostować pewną nieścisłość dotyczącą "żądań" klienta w postaci instrukcji obsługi. Otóż p. Kosiński miał na myśli tylko i wyłącznie zwrócenie uwagi, iż przy każdym produkcje zgodnie z prawami UE winna się znajdować karta informacyjna, o kraju pochodzenia produktu i materiale z jakiego jest zrobiona, za niezrozumienie serdecznie przepraszamy. Kontakt z p. Kosińskim w okresie kiedy wysyłał do nas wiadomości był utrudniony, mieliśmy awarie serwera, wszystkie nieścisłości zostały już wyjaśnione. Wracając do relacji B2C informujemy że podobna sytuacja już nigdy się nie powtórzy, na przyszłość w przypadku aukcji wyprzedażowych będzie widniała jasno i wyraźne informacja dotycząca wszelkich uwag związanych z gwarancją, by w ten sposób uniknąć nieświadomego wprowadzania klienta w błąd. Każdego naszego klienta "stawiamy" zawsze na najwyższym poziomie, nie są to tylko puste słowa, w końcu skąd wzieły się setki zadowolonych klientów którzy wystawili pozytywne komentarze.(allegro:centrum_orka ponad 1,5 tys. aukcji). Jeśli mieliby Państwo jakiekolwiek uwagi proszę o kontakt pod adresem mail: centrum_orka@farbacol.com.pl
Krystian Zbyryt
Poniżej wcześniejsze wyjaśnienia firmy:
W związku z wypowiedzią p. Tomasza Kosińskiego informujemy, że nie przestrzeganie warunków transakcji tak właśnie się kończy. Sytuacja wyglądała następująco: licytacja na jednym z serwisów aukcyjnych od 1zł, zakończona na kwocie ok. 100zł w której zwyciężył Pan Tomasz Kosiński.
Warunki transakcji na stronie „o mnie” - http://allegro.pl brzmią następująco: „kupując towar wyprzedażowy czyli tzw. d 1zł nie udzielamy na niego gwarancji”, tym bardziej że przed zakupem nie było żadnej próby kontaktu ze strony kupującego. Odpowiedź na artykuł nie jest sposobem tłumaczenia lecz sprostowaniem na jakże bezczelne słowa. Odpowiedź jednej z osób u nas pracujących dotyczącej pytania Pana Kosińskiego nie było dość „bogata”, bo co tu w końcu tłumaczyć? Nie ma nic na aukcji n/t gwarancji, pokrowca, a Pan Kosiński zażyczył sobie jeszcze nawet instrukcje obsługi, kompromitując się totalnie, w końcu wiadomo do czego służy wędka tym bardziej że jak wspomniał „ …bawię się w spinning od paru lat dość profesjonalnie, będąc nawet w kadrze OM PZW w tej dyscyplinie.”
W sprawie sprostowania wypowiedzi niektórych użytkowników portalu: • maciach3 (2008-11-25 00:17) Centrumorka.pl to sklep internetowy który wchodzi w skład F. H. „Farbacol” która ma jednego właściciela, przy okazji dziękujemy za reklamę.
Reasumując: istota spawy nie polega na kwocie sporu a warunkach transakcji ustalonych odgórnie między kupującym a sprzedającym. Przecież jasną sprawą jest że nie chodzi tu o skrzywdzenie którejś ze stron lecz wyjaśnienie tego typu sytuacji co mam nadzieję właśnie zostało uczynione”
Komentarze