Reklama

Wędkarstwo podlodowe na wiosne

17/02/2013 16:38
Witam kolegów. Tak czytam różne wpisy, no i z racji nadchodzącej wiosny niektórzy już zaliczają wypady z długimi kijami, a my, konkretnie wędkarze z Borów Tucholskich na lodzie. Zima w pełni lekkie mrozy nie odpuszczają, no i ja z moim bratem, najbliższym towarzyszem wypadów na rybki, na swoje sprawdzone miejsce się udaliśmy w dzisiejszą niedzielę. Podjarani dosłownie zeszłotygodniową zabawą-mnogimi ilościami brań meldujemy się 9.30 na łowisku. Tak na 50m2 otwory powiercone, zanęcone i jedziemy. Dzisiaj tylko mormyszka i ochotka, brat, jak się póżniej okazało z lepszym skutkiem zakładał białą madę. No i taka to loteria, bo nic właściwie ciekawego się nie wydażyło. 4 godziny na lodzie, bracki 5 płoci i dwa okonie, a ja jedną jedyną dzisiaj płociszkę, która dostała buziaka i popłynęła. Także pozdrawia Was moja płotka ze zdjęcia i ja. Humory jednak nam dopisywały, ponieważ ................. ponieważ zdrowi mogliśmy po raz kolejny powędkować.
A na koniec z tym dobrym humrem taki dowcip, zapewne większość go zna, ale co mi tam:

Wędkarz z łodzi łapie złotą rybkę, a ona do niego:
"Wypuść mnie, a spełnię twoje 3życzenia."
Wędkarz:
"Ja już wszystko mam: dom kasę itp."
Rybka:
"Muszę spełnić chociaż jedno z twych życzeń, bo taka jest zasada."
Wędkarz, węc na to:
"Chcę mieć zawsze orgazm, kiedy ma moja żona."
Więc kiedy dopłynął do brzegu to kilka razy mu się to przdażyło.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama