Reklama

Wędkarstwo w Unii Europejskiej

20/09/2010 21:35
NASI KOLEDZY z Unii Europejskiej

Chciałem tu napisać parę słów, o tym jakie możliwości poznawcze stwarza portal wędkarski: wedkuje.pl oraz jak to samo zamiłowanie do wędkarstwa tworzy przyjażń pomiędzy ludżmi z innych krajów. Pewnego dnia napisał do mnie na tym portalu Kolega nazwijmy Go Jendro z zapytaniem, jakie są możliwości wędkowania na Zalewie Solińskim i czy mógłby mnie odwiedzić.

Ja, dysponując przyczepą kempingową nad zalewem zaprosiłem Go wraz z małżonką do odwiedzenia mnie i podałem telefon kontaktowy, nie wierząc w jego przyjazd. Jakie było moje zdziwienie, kiedy zadzwonił i faktycznie oboje przyjechali z Niemiec. Okazali się niezwykle przemiłymi ludżmi, skromnymi i bardzo kontaktowymi. Ponieważ Jendro stawiał pierwsze kroki w tym " fachu", zaczęliśmy od przygotowania sprzętu podstawowego tj:od 2-ch drgających szczytówek, jednej spławikówki, żyłki, przypony, haczyki i tego wszystkiego, co każdy wędkarz mieć musi. Żony nasze zajęły się swoimi sprawami [ babskimi ].

Po przygotowaniu podstawowego sprzętu wyruszyliśmy nad wodę.Po pierwszym dniu wędkowania, nic mu się nie udało złowić, ale się nie załamywał i cieszył się, jak on to nazwał" że ma kontakt z wodą poprzez wędkę". Po kilku dniach osiągnął pierwszy sukces w postaci leszcza i cieszył się, wierząc że sukcesy nastąpią w z upływem czasu. Tak się też stało. Przyjażń nasz trwa do dzisiaj i często razem wędkujemy w pięknym jeziorze nad Soliną. Obecnie jesteśmy nad jeziorem sąsiadami, ponieważ była możliwość wydzierżawienia działki rekreacyjnej obok mojej. Życzę Kolegom wędkarzom podobnych znajomości na tym portalu.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama