Nareszcie wolne koledzy donoszą okonie na zbiorniku nieźle biją lód około 20 cm no to jedziemy.Umawiamy się na 10 00 podobno biorą koło południa ale że pogoda zmienna jest przyszła odwilż i brania były mizerne.Głównym bohaterem naszych zmagań był oczywiście jazgacz , trafiały się też okonie . Podsumowując :efekty naszego wędkowania były mizerne może następnym razem będzie lepiej.
Komentarze