Razem z moją ukochaną rodzinką jeżdzimy na działkę rekraacyjną do moich teściów leżącej w miejscowości Potrzanowo koło Skoków w powiecie Wągrowieckim i jak zwykle zaczynamy wypoczywać w okresie wiosenno letnim nad dwoma jeziorami tzn.Maciejak i Lipka.W tych jeziorach znajdują się okazałe leszcze,karasie,liny,okonie,szczupaki oraz karpie,ale nigdy nie złapałem,widać również wędkarzy ustawiających się na sandacza i węgorza. Ja jak widać po fotografiach na moim profilu też mam jakieś tam efekty,ale chciałbym przedstawić trofea mojej małżonki i córki.
Małżonka w pewnym czasie pobierała lekcje spiningu ode mnie wiec któregoś dnia zrobiliśmy mały wypadzik nad Jezioro Lipka troczkę pochłostać wodę różnego rodzaju blachami,po niemal że godzinnej nauce postanowiliśmy bez efektywnie zbierac się na kolację do domu i nagle przy ostatnim wyrzucie tuż przy samym brzegu że nawet było widać jak pracuje biała błystka nr.2 Jaxona uderzył pasiasty osobnik.Był to okoń mierzący 37cm. Czas na córkę,po paru tygodniach w duszny popołudniowy weekend w lipcu nad ta samą wodę postanowiłem wziąść moją żywcówkę,a córka zabrała ze sobą sztywny kij z lekkim 1gramowym zestawem i haczykiem nr10 w celu łapania tuż przy pomoście małego żywca.Po złapaniu trzech małych płoteczek córka zacięła coś i krzyczy TATA NIE MOGĘ TEGO WYCIĄGNĄĆ więc po małym instruktażu przytrzymania ryby chwyciłem szybko za podbierak i podebrałem ją,a był to lin mierzący 32cm i wziął na białe robaki przy głębokości 1m.Na koniec chciałbym zaznaczyć że w składzie wędkarskim znajduje sie też mój teść(wspaniały kompan),który tez ma ładne wyniki. Wody te nie należą do naszego PZW tylko zajmuje się tymi jeziorami miejscowe Gospodarstwo Rybackie nie do końca dobrze zarządzające tymi wodami
Komentarze