Policjanci z posterunku w Białym Borze zatrzymali pięciu mężczyzn, którzy kłusowali na jeziorze Damskie. Mężczyznom grozi kara grzywny, ograniczenia, a nawet pozbawienia wolności do 2 lat.
Tuż po godzinie 14.00 funkcjonariusze zatrzymali do kontroli drogowej samochód VW Polo ciągnący przyczepkę z łodzią. Jak się okazało, na przyczepie leżały worki z sieciami do połowu, a w nich szczupaki, liny, okonie i płocie, w sumie 22 kilogramy ryb. W samochodzie było sześciu mężczyzn, z których tylko kierowca był trzeźwy. Mężczyźni przyznali się do nielegalnego połowu ryb z jeziora Damskie.
Właściciel pojazdu, poprosił znajomego, aby był ich kierowcą, ponieważ wszyscy spożywali alkohol. Kierowca nie brał działu w kłusownictwie, jednak nie uniknął kary za popełnione wykroczenie. Otrzymał 600 zł mandatu karnego za przewożenie w pojeździe o jedną osobę za dużo i za kierowanie pojazdem nie posiadającym aktualnych badań technicznych. Z tego powodu zatrzymano też dowód rejestracyjny.
Sprawcy nielegalnego połowu zostali zatrzymani i osadzeni w policyjnym areszcie. Są mieszkańcami gminy Biały Bór i gminy Brzezie, w wieku od 28-54 lat. Prawdopodobnie dziś usłyszą zarzut kłusownictwa, w związku z tym, że nie mieli uprawnień do połowu ryb i dokonywali go w okresie ochronnym.
Komentarze