Wszystko zaczęło się 15.05.2010 roku gdzieś około godziny 20.Zaczoł padać deszcz z którego powstała powódź jeszcze dziś trudna do oszacowania ale napewno będzie zwana wodą (powodzią) 200 lecia jeżeli nie 1000 lecia! Na Podbeskidziu szacuje się że w ciągu pierwszych 24 godzin spadło około 180 litrów wody na metr kwadratowy,a w ciągu 3 dni było to już około 350 litrów na metr kwadratowy i nie ma się co dziwić że przyszła wielka woda,która w górach w swym żywiole niszczy wszystko co napotka po drodze.Straty są trudne na razie do określenia zarówno w samej przyrodzie jak i w infrastrukturze co tu będę się rozpisywał lepiej zobaczyć i chcę zaznaczyć że ciągle dalej pada. Poniższe linki do filmików sa zaczerpnięte z internetu.
Komentarze