Zgodnie z planem w dniu 28 marca 2015 r. Koło Garnizonowe w Krakowie rozpoczęło sezon połowu pstrąga na sztuczną muchę. Przy moście kolejowym na Rudawie stawiło się sześciu pasjonatów. Ogólnie - dwóch profesorów i 4 alumnów. Gdy sędzia zarządził, jedni spiesznie, inni mniej, ruszyli w upatrzone miejsca. Profesor już je znał, a uczeń dopiero szukał. Toteż uczeń zdążył ledwie spojrzeć na wodę, a profesor Krzysztof już złowił i holował pstrąga. Potem każdy skupił się na swojej technice i recepcie na sukces. A więc było okupowanie fragmentu brzegu, bieganie od mostu kolejowego do drugiego mostu kolejowego, rozmowa z wodą i przeskakiwanie z brzegu na brzeg. Stosujący tę technikę Krzysztof Małek złowił 8 pstrągów i 3 lipienie, przez co zdecydowanie zapewnił sobie zwycięstwo. Opłaciło się też okupowanie fragmentu brzegu i czesanie wody kamień po kamieniu. Mistrz w tej technice Piotr Buda wypracował sobie drugie miejsce. Na tym skończyła się kadra naukowa i tytuły profesorskie. Alumni stłoczyli się punktowo. Wydaje się, że szczęście zadecydowało o pozostałych, zajętych miejscach. Najbardziej dotknęło Adama Golika, który z wynikiem 200 pkt zajął trzecie miejsce. Z kronikarskiego obowiązku wymienię, że czwarty był Bogusław Kowalski, piąty Paweł Bojanowski i szósty Roman Dryk. Łącznie złowiono i wypuszczono 21 pstrągów i 3 lipienie, co przemawia za oceną, że Rudawa na odcinku no kill jest rybną rzeką.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze