Witam, Chciałem krótko podsumować wyprawę na dorsza, która odbyła się (18-20.05.2012). Wyruszyliśmy z BB o godz.14:30 w piątek, podróż była całkiem przyjemna, ponieważ jechaliśmy nowym mercedesem sprinterem, który posiadał klimatyzację, regulowane fotele, no i najważniejsze wyposażenie, czyli mikrofon. Tak więc ze śpiewem na ustach dotarliśmy do portu ok godz.4:00 nad ranem. Zakwaterowanie się na kutrze i już o 4:30 wypływaliśmy w morze. Na łowisko płynęliśmy ok 3 godz, przez ten czas można było zdrzemnąć się w kojach, które znajdowały się pod pokładem. Morze nad ranem było całkiem spokojne ok 3 w skali Beauforta. Ok godz. 8 dotarliśmy na pierwsze łowisko, kapitan wydał sygnał dźwiękowy i rozpoczęły się połowy, już po 5 min na pokładzie pojawiły się pierwsze dorsze(tzw. BOLKI- nazwane tak z uwagi na swoje niewielkie rozmiary). Nikt z uczestników nie pozostał jednak na koniec dnia bez ryby, aczkolwiek wyniki były różne, od 2 złowionych ryb do 21. Największy dorsz miał 75cm i został złowiony przez Dariusza Kozioł. Z biegiem czasu wiatr przybierał na sile, i popołudniu wzrósł do 4-5 w skali BFT, jak się okazało niektórzy z nas jednak cierpią na „chorobę morską”. Połowy trwały z przerwami na śniadanie i obiad do godz.18:30. Powrót do portu ok 3 godz, tak więc o 21:30 byliśmy na lądzie- niestety bujanie morza nie ustało po zejściu na ląd- jeszcze przez godzinę wszyscy dochodzili do siebie. Następnie szybka kolacja w smażalni ryb i powrót do BB. Do BB dotarliśmy zgodnie z planem o 8:00 w niedzielę.
1 miejsce- Wieczorek Artur (21sztuk) 2 miejsce- Pieczka Tomasz (20 sztuk) 3 miejsce- Kozioł Dariusz (17 sztuk) 4 miejsca- Piwowarczyk Łukasz & Talaga Tomasz ( po 16 sztuk) 5 miejsce- Kurzawiński Łukasz ( 15 sztuk) 6 miejsce- Mąka Marcin (14 sztuk)
Komentarze