Reklama

Wiosenny spining j. Zadwornego 2014

04/05/2014 12:35

Po zimie która co niektórym bardzo się znudziła, przyszedł czas na zawody wędkarskie,, na otwartej wodzie". Tradycyjnie zawody takie w naszym kole to : wiosenny spinning. Tym razem terenem naszych zmagań miało być jezioro Zadworne w miejscowości Stary Sumin. Na miejscu zbiórki ,,parking j. Zadwornego" już przed wyznaczoną godziną (7,00) zaczęli przybywać pierwsi zapaleńcy od spinningu, a każdy bojowo nastawiony. Jeszcze kilka dni przed zawodami pogoda napawała optymizmem - było rzec można bardzo ciepło , ale ostatnie dwa dni to załamanie pogody. W nocy temperatura spadała do - 4stC. Kiedy dziś przyjechaliśmy nad jezioro wokół było po prostu biało od mrozu. Czy to nie zepsuje nam połowów ?????ALE  tradycyjnie :początek zawodów to zapisy na liście startowej u sekretarza zawodów Janka Glazika. Okazuje się że do zawodów przystąpi w sumie 14 koleżanek i kolegów. Teraz to już tylko odprawa prezesa Kazia Banacha : co łowimy przypomnienie wymiarów ochronnych itd. Punktacja wagowa i tak za 1gr okonka 1pkt, 2gr szczupaka to też 1pkt. Nie może się obyć bez losowania stanowisk i tak - postanowiliśmy że : Ci którzy wylosują numery parzyste będą okrążać jezioro idąc od parkingu w prawo, natomiast nie parzyste w lewo. Po trzech godzinach biczowania wody spotykamy się na parkingu. W przypadku złowienia ryby - fakt ten poświadczają najbliżsi koledzy- a ryba wraca do wody. Godzina 7,30 - ruszamy do boju. No i świst przynęt rozlega się wokół nas. Czas mija a nasze zmagania okazują się jakoś mało skuteczne. Nikt nie melduje o kontakcie z rybą. Tylko tu i ówdzie perkozy dość dobrze sobie radzą , co rusz to któryś wypływa z wody z rybą w dziobie. Tylko my ciągle bez ryby. Obok na łące młody żuraw już sobie paraduje z mamusią. Przyroda nie zna pustki i robi swoje. A my tak biczując wodę zbliżamy się do finału- niestety bez ryby. Jak się okazuje na miejscu zbiórki nikt nie ma ryby. Cóż - puchar - odstawimy na półkę , niech poczeka do jesieni, może wręczymy go na jesiennym spinningu ???? Postanawiamy , że przyszłoroczny wiosenny spinning rozegramy na j. Gacanek. A teraz tradycyjnie grill i debata co? dlaczego ? co zmienić ? itd. i itp. Za dwa tygodnie spotykamy się na j. Chłodne by rozegrać zawody spławikowe o mistrza koła. I mam nadzieję , że tym razem to już rybki będą z nami współpracowały. Już dziś wszystkim uczestnikom życzę ,,połamania kija.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama