Dzisiaj zamiast wypadu na zaplanowane wcześniej ryby, wybrałem się na zwiad do wigierskiego parku narodowego, w celu rozglądnięcia się za pierwszymi oznakami wiosny . Jak się na pewno zdążyliście zapoznać z różnymi mapami pogody, na Suwalszczyznę wiosna dociera z niewielkim POŚLIZGIEM, więc zamiast wcześniej wspomnianego spinningowania, i uganiania się za okazami potokowca, wybrałem spacer na łonie budzącej się do życia przyrody.
Wigierski park narodowy to nie tylko jezioro i lasy o dziewiczej urodzie, ale także kawałek Polskiej historii, plemiona jaćwingów oraz klasztor kamedułów . Tutaj także podczas swojej ielgrzymi do polski odpoczywał Jan Paweł II. Z tego tu miejsca chciałbym zaprezentować kilka zdjęć z najpiękniejszego miejsca na Suwalszczyźnie . Klasztor kamedułów nie wszyscy na pewno widzieli , można to też potraktować jako zaproszenie na te niezwykłe tereny.
Komentarze