Reklama

Wiosna druga odsłona

16/04/2012 20:14
Wiosna druga odsłona
Zachwyceni a jednocześnie jakby uspokojeni pierwszymi zwiastunami wiosny, trochę z mniejsza czujnością i uwagą zaczynamy notować zmiany zachodzące nad wodą. Trochę cały proces wiosennego szaleństwa powstrzymała w wielu regionach kraju nieprzyjazna pogoda. Kilkustopniowe nocki i poranki, ograniczone słoneczne dni i niewielkie opady deszczu nie sprzyjają rozwojowi drzewom i roślinności przybrzeżnej oraz podwodnej. Mniej nasłonecznione partie poszycia leśnego jakby stanęły w miejscu. Niewiele się zmieniło od tygodnia. W koronach drzew oprócz dotychczas zielonej jemioły pozachodziły jednak niewielkie, aczkolwiek uchwytne zmiany. Wierzby rozpoznawalne są już z daleka. Coraz lepiej radzą sobie nadbrzeżne brzozy małe klony oraz potężne korony starych topoli. Jednak dla mnie najciekawsze zmiany zaszły w wyglądzie tak licznej olszy. Najwyraźniej je widać w promieniach porannego, wiosennego słońca. Nie jest to jednak świeża zieleń młodych liści, lecz brunatno fioletowe odcienie owoców występujących w postaci orzeszków z niewielkimi skrzydełkami, tzw. skrzydlaki. Roślinność wodna rozwija się znacznie wolniej. Miejscami w strefie przybrzeżnej można zauważyć wiecznie zielony mech zdrojek. Trzcina na nasłonecznionych miejscach już lekko wystaje ponad lustro wody, jednak w im dalej od brzegu, tym jej rozwój jest wolniejszy. Generalnie brakuje słoneczka, które ogrzałoby szybciej wodę oraz strefę brzegową, a wtedy wszystko ruszy z kopyta.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama