Wczesnym latem kupiłem kilka tych przynęt i testowałem je przeważnie na jeziorach i żwirowniach z średnimi wynikami. Wirujące ogonki to ołowiany korpus z którego w części ogonowej wyrasta paletka od obrotówki, cała przynęta jest zaopatrzona w dwu ramienną kotwice. Moją uwagę zwróciło ciekawe malowanie, a farba której użyto jest odporna na uszkodzenia mechaniczne. Wirujące skrzydełko jest wytłoczone na wzór łuski, co poprawia wizerunek przynęty. Paletka połączona jest z korpusem za pomocą krętlika, ale jest ono zdecydowanie za długie ponieważ miałem sporo ataków okoni bijących tylko w paletkę i nie było możliwości zacięcia ryby. Cała przynęta ma ciekawą prace ale udaje się zaciąć niewielką liczbę ataków, i podczas rzutu często się plącze. Ale w niektóre dni okazywała się ostatnią deską ratunku gdy na inne przynęty nic nie brało.
Komentarze