Odcinek Wisły w okolicach Wilanowa.
Łowisko położone wśród wiślanych plaż i z dużą ilością zatoczek, co sprzyja rodzinnemu wypoczynkowi i dlatego też proponuję udać się tam w tygodniu, ponieważ dość duża liczba plażowiczów znacznie utrudnia spokojne wędkowanie. (Choć wędrując wzdłuż brzegu, nawet wtedy znajdziemy spokojniejsze miejsce)
Jeśli znajdziemy się tam późnym popołudniem lub wieczorem, mamy dużą szansę na upolowanie okazałego suma lub sandacza. Znajduje się tutaj sporo ciekawych kamiennych, długich główek, przy których możemy liczyć na bolenie, a graniczące z główkami kamieniste rafy obdarzą nas ładnym kleniem.
Po rozmowie z bywającymi tu wędkarzami, wiem, że jest to ciekawe miejsce do nocnych zasiadek na sandacza (ponoć sporego ;-) )
Główną metodą jest tu spinning, ale i amatorzy gruntu (w szczególności Fedder"a) też znajdą dogodne miejsce do połowu białej ryby. (płocie, leszcze)
Głębokość jest trudna do ustalenia, ponieważ nie ustanie się zmienia. Raz mamy płyciznę, po której możemy brodzić, a innego dnia jest w tym miejscu np. 1,5m :-)
Na dnie znajduje się dość sporo zatopionych głazów i konarów drzew (co odczuwa się w pudełku z przynętami), lecz za każdą taką przeszkodą, możemy się spodziewać godnego przeciwnika.
W niewielkich zatoczkach w pobliżu główek, grasują spore stadka okoni, a i szczupak nie pogardzi takim miejscem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze