Sytuacja trochę się poprawiła wraz z pojawieniem się elektronicznej echosondy, która już bardzo precyzyjnie była nam w stanie pokazać głębokość oraz rzeźbę dna. W połączeniu z najprostszymi odbiornikami GPS mogliśmy już powoli odkrywać podwodne tajemnice. Ale nadal na naszych wędkarskich mapach pozostawały białe plamy – nawet jak dany akwen posiadał plan batymetryczny to zazwyczaj nie był on zbyt dokładny, a wiele naszych łowisk nie posiadało w ogóle jakiejkolwiek mapy.
Rewolucja w tej kwestii nastąpiła wraz z pojawieniem się sonarów wyposażonych w GPS i pozwalających na zapisanie naszej łowieckiej trasy wraz z wszelkimi danymi (głębokość, współrzędne geograficzne). Naturalnym skutkiem tego postępu było pojawienie się programów umożliwiających wygenerowanie map batymetrycznych na podstawie zapisanych przez wędkarza tras. Niestety te aplikacje nie były tanie, więc grono wędkujących mogących sobie pozwolić na ten luksus było niezbyt szerokie.
Przełom nastąpił wraz z pojawieniem się nowej serii echosond firmy Lowrance. Ten znany w środowisku wędkarskim producent elektroniki dla wędkarzy i wodniaków uruchomił w tym roku, dla użytkowników z Polski, usługę on-line umożliwiającą stworzenie własnego planu batymetrycznego i co najważniejsze całkowicie za darmo!!! Ta usługa to Insight Genesis.
Ponieważ posiadam echosondę tej marki, pozwalającą na korzystanie z tego udogodnienia, postanowiłem przetestować tę usługę i spostrzeżeniami z tych testów podzielić się z użytkownikami portalu wedkuje.pl
Gdy mamy już zapisane trasy, pokrywające cały interesujący nasz akwen lub jego najbardziej atrakcyjną część, to pozostaje nam zgranie całego materiału do Insight Genesis. Oczywiście zanim rozpoczniemy eksportowanie naszych zapisów musimy się zarejestrować na stronie usługi.
Po przebrnięciu przez rejestracje, rozpoczynamy zgrywanie logów. Możemy to zrobić bezpośrednio ze strony internetowej albo zainstalować specjalny program. Po przesłaniu naszych plików czekamy na potwierdzenie o przetworzeniu naszej twórczości i udostępnieniu przebytych tras do wglądu.
Przetworzone trasy wizualizowane są na podkładce z Google Map i obejmują zarejestrowane podczas danego logu ukształtowanie dna oraz szlak którym płynęliśmy. W opcjach podglądu szlaku mamy możliwość wyłączenia i włączenia grafiki obrazującej przebytą trasę, mamy także możliwość wybrania z jaką „gęstością” będą prezentowane linie batymetrii. Tutaj muszę zaznaczyć, że w podglądzie skala głębokości jest w stopach i posiada cztery opcje wyboru: co 1, co 3 co 5 i co 10 stóp. Od razu uspokoję malkontentów – po wygenerowaniu mapy na nasze urządzenie, ploter pokazuje plan batymetryczny w metrach. Dodatkowo wizualizacja umożliwia przejrzenie całego zapisu w takiej formie w jakiej jest pokazywany na ekranie echosondy. O tyle jest to przydatna opcja, że płynąc nie zawsze możemy skupić się na tym co pokazuje ekran sonaru, a tak zawsze możemy w domu odtworzyć nasz zapis i na spokojnie wytypować ciekawe miejsca. W dodatku wypatrzone przez nas ciekawe miejsce jest dokładnie wskazane na zapisie szlaku po którym płynęliśmy, co pomaga w późniejszym odszukaniu danej miejscówki.
Gdy mamy już „zeskanowany” nasz akwen lub jego interesującą nas część , pozostaje scalić zapisane szlaki w jedną całość. Po „zlepieniu” generujemy mapę na posiadane urządzenie. Przed utworzeniem gotowej mapy wybieramy jeszcze częstotliwość linii batymetrycznych i po zatwierdzeniu czekam y na informację ze strony Insight Genesis o tym że nasza mapa jest już gotowa ( wiadomość dostajemy na adres e-mail podany przy rejestracji ). Wystarczy gotową mapę zgrać na kartę pamięci, następnie kartę włożyć do slotu w naszym urządzeniu i możemy ruszać na podbój głębin. Jest jeszcze jedno „ale” w całym procesie, a mianowicie musimy też zarejestrować nasze urządzenie na stronie usługi Insight Genesis. Generowana mapa jest dedykowana wyłącznie pod daną echosondę i w razie przełożenia karty SD do innego sonaru mapa nie będzie widoczna.
Podsumowując, tak jak napisałem wyżej, dla mnie jest to prawdziwa rewolucja w dziedzinie elektroniki wędkarskiej. Świetne narzędzie, które pozwala nam wykorzystać zalety echosondy w nowatorski sposób. Teraz żadna woda nie ukryje przed nami swoich tajemnic. Pozostaje tylko ruszyć nad wodę i tworzyć własne mapy skarbów.
Z wędkarskim pozdrowieniem
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze