Reklama

Wnioski i zamiary na niedaleką przyszłość

12/08/2012 14:28
Dziś krótko i na temat, bo nie o czym pisać.

Ustrojstwo do toczenia sprawdza się nieźle, czego poświadczeniem są nowe korpusy.
Lakier Domalux też okazał się całkiem całkiem, ale dopiero po rozcieńczeniu by swobodnie spływał nie pozostawiając zacieków. Nie wiem dokładnie jakie były proporcje. Ilościowo wygląda to tak, że na 175ml lakieru dolałem 50ml rozcieńczalnika. Sprawdziło się. Lakier jest wystarczająco płynny by ściekać i wystarczająco gęsty by zatykać pory. Choć i tak trzeba ze 2-3 warstwy dać, dla bezpieczeństwa.

W sprawie malowania też podjąłem decyzję- aerograf to jest to. Mam z nim dość duże doświadczenie w malowaniu portretów i innych pierdół, więc spławiczki nie stanowią wyzwania.
Musze tylko wymyślić jakiś skuteczniejszy sposób na malowanie pasków i wzorków na spławikach. Pędzelkiem idzie mi średnio, ale może to wina tego, że balsa nie była lakierowana przed tym zabiegiem, więc porowatość drewna utrudniła zadanie. Jak dojdzie zamówiona deska balsy to poeksperymentuję. Na razie wsio. Trzeba czekać na drut i pręty węglowe, by dokończyć spławiki.

Muszę też skminić trochę lipy na wobki.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama